Twoja wyszukiwarka
Kwiaty i Ogrody
Tutaj jesteś: Strona główna / Urządzanie ogrodu / Jeż w ogrodzie

Jeż w ogrodzie

Jak zaprojektować ogród, aby był on przyjazny dla jeży,
oraz jak się zachować, gdy mamy do czynienia z tymi zwierzętami?


W jadłospisie jeży znajdują się niszczące nasze rośliny ślimaki i owady. Ale to nie jedyne powody, dla których jeż jest mile widzianym gościem w ogrodzie.


Jeże zamieszkują brzegi lasów o gęstym, dość suchym podszyciu. Spotkać je możemy w pobliżu zabudowań gospodarskich, na obrzeżach wsi i miast, w ogrodach i parkach.


Podczas spacerów i jazdy samochodem w okolicach lasów, zwróćmy uwagę czy na drodze nie ma jeży. Warto je omijać i oszczędzić ich życie. Bądźmy też ostrożni podczas koszenia trawnika w ogrodzie oraz oczyszczania zarośli.


Na schronienie dla jeża starczy ruszt z gałęzi lub desek, ułożonych względem wielkości, na to trochę siana i suchych liści.

Człowiek coraz bardziej ingeruje w środowisko naturalne. Zabiera przestrzeń, dzieli ją licznymi barierami (drogi, ogrodzenia, urządzenia melioracyjne), nasyca chemią. Dlatego coraz rzadziej możemy cieszyć się z widoku zwierząt egzystujących w swym pierwotnym siedlisku.

Do grona takich zwierząt z pewnością zaliczyć można jeża. Bajkowe stworzonko, znane z przenoszenia na swych igłach jabłka, od razu sympatycznie nam się kojarzy. Pierwszym naszym odczuciem jest chęć niesienia pomocy podsycona odrobiną ciekawości. Tylko jak pomóc aby nie zaszkodzić?

Co o jeżu warto wiedzieć?

Jeż jest największym przedstawicielem ssaków owadożernych oraz jednym z nielicznych których włosy na grzbiecie przekształciły się w kolce. W Polsce występuje jeż europejski Erinaceus europaeus, którego wyróżniamy dwa, bardzo do siebie podobne podgatunki: zachodnioeuropejski i wschodnio-europejski. Granicę ich zasięgu wyznacza Odra. Osiąga około 30 cm długości, przy masie ciała do 1kg. Dożywa 8-10 lat. Zaatakowany zwija się w kulkę, strosząc kolce (dł. 2cm). Te cenne przystosowanie obronne potrafi odstraszyć nawet duże drapieżniki, tym bardziej, że zwierze w tej pozycji może pozostawać przez dłuższy czas. Te same kolce w połączeniu z krótkimi nogami nie pozwalają mu na dokładne oczyszczenie ciała, dlatego przeważnie nosi na sobie pchły.

Jeż jest samotnikiem. Zamieszkuje brzegi lasów o gęstym, dość suchym podszyciu. Spotkać go można w pobliżu zabudowań gospodarskich, na obrzeżach wsi i miast, w ogrodach i parkach.

Jeże są ssakami typowo zmierzchowo-nocnymi. Oznacza to, że za dnia śpią, zaś w nocy żerują. Jeśli spotkamy jeża w porze zmierzchu lub w nocy, należy pozostawić go w spokoju. Najlepiej się zatrzymać, nie zbliżać i nie hałasować, ponieważ spłoszony zwinie się w kulkę. Chwytanie jeży jest prawnie zabronione. Pomóc możemy jedynie, jeśli zwierzę jest w niebezpieczeństwie, np. narażone na rozjechanie przez samochód. Można wtedy przenieść jeża w najbliższe, bezpieczne miejsce, używając w tym celu rękawic lub szmaty, po czym oddalić się. To w zupełności wystarczy, bo mimo dobrych chęci łatwo można zaszkodzić. Jeżeli zauważymy, że jeż jest chory lub ranny, trzeba zanieść go do weterynarza oraz wskazać miejsce znalezienia. Należy pamiętać, że w Polsce zwierzęta te podlegają ochronie ścisłej i wymagają ochrony czynnej.

Jak więc przyczynić się do tej ochrony mając na uwadze własny ogród? Jest kilka sposobów, najważniejsza jest jednak nasza świadomość istnienia tych zwierząt. Jako, że większość z nas to kierowcy, należałoby zacząć od bezpiecznej jazdy samochodem. Szczególnie po zmroku i kiedy to droga graniczy z terenami zieleni. Przeczuwając, że w pobliżu wykonywanych czynności mogą być zwierzęta, po prostu zwiększmy czujność.

Zakładając ogród, już na etapie projektowania zadbajmy o to, aby spełniał on wymagania nie tylko ludzi czy roślin ale również zwierząt. Często o tym zapominamy, a to właśnie zwierzęta ożywiają naszą zieleń.

Jaki ogród polubi jeż?

Projektując ogród przyjazny dla jeża musimy zadbać o kilka istotnych detali. Należy zacząć od realnej oceny naszej przestrzeni. Już na wstępie okazać się może, że nasza działka jest za mała, podmokła lub usytuowana wśród zwartej zabudowy. Szkoda wtedy naszych wysiłków aby zwabić tam jeża i lepiej pomyśleć o innych czarodziejskich stworzonkach (żabach, ptakach, motylach). Najlepszym terenem dla gromadzenia się jeży będzie ten zbliżony do ich naturalnych siedlisk. Jeśli nasz ogród jest dość duży i w dodatku graniczy z obszernymi terenami zieleni, powinniśmy rozważyć przystosowanie takiej działki, aczkolwiek zwierzęta i tak u nas zagoszczą, czy tego chcemy czy nie.

Jeże to małe zwierzęta, ale i one nie zawsze wszędzie się przecisną. Dlatego grodząc ogród starajmy się aby szczeliny w przęsłach nie stanowiły dla nich bariery. Unikajmy też cokołów pod przęsłami i siatek ogrodzeniowych szczególnie tych z ostrymi zakończeniami. Jeżeli pozwalają na to warunki, najlepiej pozostawić tył naszej działki bez ogrodzenia. Warto "otwierać się" na świat.

Jeśli posiadamy psa to jednak lepszym rozwiązaniem będzie się ogrodzić. Psy, lisy, kuny, tchórze, borsuki, puchacze to naturalni wrogowie jeży. Zdarza się, że jeże wabione jedzeniem naszych pupili sami narażają się na to niebezpieczeństwo, dlatego zabezpieczmy kojce dla psów. Można w tym celu użyć mocnej folii, cegłówek lub desek. Zakopmy je nieco w glebie, by jeż się nie przecisnął.

Styl ogrodu niech będzie w miarę naturalny. Jeśli niezbyt nam się takie założenia podobają, można zawsze podzielić ogród na strefy. Strefę blisko domu uporządkować, a dalszą uczynić nieco dzikszą. Projektując nasadzenia zadbajmy, aby znalazło się tam kilka wysokich drzew zrzucających liście na zimę. Postarajmy się także o wysokie trawy, pokusić się można o łąkę kwietną. Różnego rodzaju rozłożyste krzewy i drzewka są oczywiście jak najbardziej wskazane. Jeże uwielbiają takie zakamarki. Dobrze czują się w gęstych zaroślach i unikają otwartych przestrzeni.

Zakładając oczko wodne postarajmy się aby brzegi były jak najmniej strome. Pozwoli to nie tylko dobrze zamaskować folię ale i ochroni jeże przed utopieniem. Bo mimo tego, że jeże dobrze pływają, potrzebują łatwego wyjścia na brzeg. Możemy także ogrodzić zbiornik wodny np. niewysokim drewnianym płotkiem, lub zaplanować go tak, by był wyniesiony ponad poziom gruntu. Unikajmy nagłych spadków terenu, głębokich wykopów czy siatek w które zwierze mogłoby się zaplątać.

Bardzo duże znaczenie dla ochrony jeży ma nie tylko zaprojektowanie ogrodu, ale i praca w nim. Przede wszystkim dbajmy o nieskażone środowisko. Nie chlorujmy i nie odkażajmy chemikaliami wody. Nie stosujmy trucizn na szkodniki, ponieważ ślimaki i insekty stanowią pożywienie dla jeża. Po zjedzeniu zatrutego pokarmu ssak również umiera. Walkę ze szkodnikami zostawmy pożytecznym zwierzętom właśnie takim jak jeże.

Uważnie kośmy trawę czy inne zarośla. Nigdy zaś nie wypalajmy traw! Giną wtedy nie tylko jeże ale i inne zwierzęta. Niszczy się ich siedliska oraz pokarm którym się żywią.

Zauważmy, że stosy gałęzi czy innych resztek roślinnych mogą stanowić dla jeży schronienie. Szczególnie jeśli składowaliśmy je dłuższy okres. Dlatego pozbywając się nagromadzonych nieczystości, sprawdźmy uprzednio, czy czasem nikt tam nie mieszka. Z pracami porządkowymi trzeba się będzie wstrzymać, jeśli przypadną one na okres rozrodu jeży. Bądźmy jednak cierpliwi, trwa to tylko kilka tygodni.

Pod żadnym pozorem nie starajmy się ingerować w dziką egzystencję jeży. Jest to zabronione. Jeżeli już nielegalnie weszliśmy w posiadanie jeża, należy się z nim zgłosić do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt. Zostanie on tam zbadany i jeśli nadal będzie zdolny do samodzielnego życia - wypuszczony na wolność. Jeśli jednak będzie uzależniony od pomocy człowieka, możemy postarać się o uzyskanie pozwolenia na pełnoprawną opiekę nad jeżem.

Jeżeli nasz ogród odwiedzają jeże, a my mamy na tyle chęci i miejsca by zorganizować im schronienie, serdecznie do tego namawiam. Oczywiście jednocześnie nie ingerujmy głębiej w ich dzikie zwyczaje. Siedlisko można wykonać na dwa sposoby: naturalną kryjówkę lub domek.

Naturalne schronienie jest prostsze w wykonaniu, a także i lepsze dla zwierzaka. Wystarczy ruszt z gałęzi lub desek, ułożonych względem wielkości, na to trochę siana i suchych liści. Sam wierzchołek dodatkowo można okryć kawałkiem folii. Zadbajmy aby cała konstrukcja była przewiewna, usytuowana w ustronnym i suchym miejscu. To w zupełności wystarczy.

Nie powinno się jeży dokarmiać. Ewentualne dokarmianie czy żywienie jeży to już zadanie dla osób, które posiadają doświadczenie oraz wiedzę na ten temat. Lepiej skupmy się na obserwacji, a dostarczy nam to równie ekscytujących wrażeń.

Więcej na temat ochrony jeży oraz ich zwyczajów, dowiedzieć się można ze strony internetowej Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Jeży www.naszejeze.org, na którą Państwa serdecznie zapraszam. Pragnę również podziękować Prezesowi Zarządu Jerzemu Zembrowskiemu za udostępnienie informacji do artykułu.

mgr inż. Anita Brocka, architekt krajobrazu

wstecz       do góry

Polecane strony
Newsletter Ogrodniczy
Wpisz swój e-mail:
Imię lub pseudonim:
Więcej o newsletterze...
Polecamy