Twoja wyszukiwarka
Kwiaty i Ogrody
Tutaj jesteś: Strona główna / Kwiaty w domu / Pielęgnacja roślin doniczkowych w okresie jesienno-zimowym

Pielęgnacja roślin doniczkowych
w okresie jesienno-zimowym


W okresie jesienno-zimowym kondycja roślin doniczkowych często ulega pogorszeniu. Jak temu zapobiec?


Odmiana Fikusa benjamina o pstrych liściach może ucierpieć podczas zimowych niedoborów światła. Dlatego warto roślinę postawić bliżej okna od strony południowo-wschodniej i odsłaniać na dzień firankę.


Stosując prysznic z letniej wody możemy się pozbyć nie tylko kurzu, ale również ograniczyć występowanie szkodników takich jak mszyce czy przędziorki.


Liście powinniśmy przecierać miękką, czystą i lekko wilgotną ściereczką. Pamiętajmy jednak, że nie dla każdej rośliny zabieg ten jest korzystny. Liści pokrytych włoskami, kutnerem, czy też woskowym nalotem, nie wolno przecierać ani szmatką ani gąbką.


Ze względu na zbyt suche powietrze w okresie grzewczym, oraz ogólne osłabienie kondycji roślin, bywają one często atakowane przez przędziorki lub czerwce. Gdy pojawią się któreś z tych szkodników, warto zastosować preparat Tarcznik BR.
Więcej...


Innym przydatnym preparatem jest EKO-Mszyca. To ekologiczny preparat do higieny i oczyszczania roślin doniczkowych. Zapobiega bytowaniu mszyc, usuwa kurz i naloty na roślinach.
Więcej...


Gdy napotkasz problemy w uprawie roślin doniczkowych, niezbędny okaże się poradnik "SOS dla roślin - Pierwsza pomoc dla roślin domowych".
Więcej...

Okres jesienno zimowy jest najtrudniejszym do przetrwania dla kwiatów domowych. Zgodnie z naturalnymi wymaganiami roślin, powinny one w tym okresie wejść w stan spoczynku. Aby im to umożliwić, wraz z ograniczeniem ilości docierającego światła, powinniśmy obniżyć temperaturę w pomieszczeniach, w których przebywają rośliny, ograniczyć ich podlewanie i zrezygnować z nawożenia. Zapewnienie roślinom odpowiednich warunków może okazać się jednak dosyć trudne. Jeżeli nie możemy zapewnić roślinom najbardziej odpowiednich dla nich warunków, powinniśmy spróbować chociaż nieco pomóc im przetrwać ten okres. Ważnym elementem będzie tu uzyskanie równowagi pomiędzy czynnikami mającymi wpływ na kondycję roślin.

Pierwszym takim czynnikiem jest światło. W okresie jesienno-zimowym dzień ulega skróceniu i ilość światła docierająca do naszych mieszkań staje się znacznie mniejsza, niż w sezonie letnim. Może się ona okazać niewystarczająca dla wielu roślin pokojowych. Konsekwencją będzie utrata liści, a nawet zamieranie całej rośliny. Najmniej odporne na niedobory światła są rośliny o liściach jasnych i pstrych.

Aby zapewnić roślinom jak najwięcej światła, warto umieścić je blisko jego źródła, czyli w okolicy okna. Lepiej oświetlone są pomieszczenia z oknami od strony południowo-wschodniej, może więc się zdarzyć iż rośliny trzeba będzie przenieść. Zwróćmy też uwagę na fakt, iż wiele promieni słonecznych zabierają firanki. Dla dobra roślin, warto okno całkowicie odsłonić.

Czynnikiem utrudniającym docieranie światła do rośliny może być również kurz osadzający się na liściach, dlatego też ważne jest aby odkurzyć rośliny w okresie jesiennym. Rośliny, które możemy przenieść, odkurzamy w łazience, stosując prysznic z letniej wody. Liście większych roślin, których nie możemy przenosić, przecieramy wilgotną, miękką szmatką. Uwaga: liści pokrytych włoskami, kutnerem, czy też woskowym nalotem, nie wolno przecierać ani szmatką ani gąbką.

Kolejnym czynnikiem, na jaki musimy zwrócić uwagę jest temperatura. Aby zachować proporcje pomiędzy czynnikami wpływającymi na kondycję roślin, konieczne jest, wraz ze zmniejszeniem ilości docierającego do roślin światła, obniżenie również temperatury powietrza w pomieszczeniach, w których przebywają rośliny. W praktyce jest to dosyć trudne, gdyż nie można wymagać abyśmy obniżyli temperaturę w pomieszczeniach mieszkalnych do 16 czy 18°C. Jeżeli nie możemy przenieść roślin do chłodniejszych pomieszczeń, pewnym rozwiązaniem okaże się umieszczenie roślin w okolicy okien lub na parapetach, gdyż dzięki nieszczelnościom występującym w oknach, w tych okolicach będzie nieco chłodniej (o ile również pod oknem nie znajduje się kaloryfer). Należy jednak pamiętać, iż nagłe ochłodzenia do których może dość podczas otwierania okna w celu przewietrzenia, mogą roślinom zaszkodzić. Dlatego też na czas wietrzenia rośliny odsuwamy od otwieranego okna.

Następnym czynnikiem, który powinniśmy regulować, jest woda. W okresie jesienno-zimowym zapotrzebowanie roślin na wodę maleje, należy zatem ograniczyć podlewanie roślin. Rośliny podlewamy nie częściej jak raz na dwa tygodnie, dopiero gdy ziemia jest sucha, pamiętając iż w tym okresie nadmiar wody bywa bardziej szkodliwy, niż jej niedostatek.

Dobrze jest również zwrócić uwagę na wilgotność powietrza, nie tylko ze względu na zdrowie roślin, ale również i nasze własne. Tutaj mogą pomóc elektryczne nawilżacze powietrza, pojemniki wieszane na kaloryferach lub chociaż wilgotny ręcznik położony na kaloryferze. Dobrym pomysłem jest ustawianie doniczek z roślinami na szerokich, płaskich podstawkach wypełnionych drobnymi kamykami. Do podstawek nalewa się wodę, która następnie będzie z nich parować. Wielu roślinom będzie też sprzyjać spryskiwanie liści rozproszoną wodą. Nawilżanie szczególnie jest ważne na początku okresu grzewczego, gdyż z czasem rośliny nieco przywykną do bardziej suchego powietrza.

Ze względu na zbyt suche powietrze w okresie grzewczym, oraz ogólne osłabienie kondycji roślin, bywają one często atakowane przez przędziorki lub czerwce (do których zaliczamy wełnowce, tarczniki i miseczniki). Gdy pojawią się któreś z tych szkodników, warto zastosować preparat Tarcznik BR. Preparat występuje w postaci tabletek, które umieszczamy w ziemi. Tabletki umieszczone w podłożu stopniowo uwalniają substancję czynną, która transportowana jest z sokami roślin do ich części nadziemnych, a następnie wchłaniana przez owady wysysające soki z rośliny.

Często pojawia się tez pytanie: czy konieczne jest nawożenie roślin domowych w okresie jesienno-zimowym? Otóż ogólna zasada mówi, iż w tym okresie roślin nie należy nawozić w ogóle, gdyż powinny wejść w stan spoczynku. Jednakże z lektury tekstu umieszczonego wyżej, widać iż stworzenie roślinom warunków spoczynku jest fikcją, szczególnie ze względu na zbyt wysoką temperaturę panującą w ogrzewanych mieszkaniach. Skoro zatem zmuszamy rośliny do wegetacji, powinniśmy również je nawozić. Oczywiście nawożenie takie musi być znacznie mniej intensywne, niż to, które stosowaliśmy wiosną i latem. Możemy zastosować w niewielkich ilościach nawozy rozpuszczane w wodzie lub nawozy o przedłużonym działaniu, np. Osmocote. Oczywiście ewentualne nawożenie w tym okresie trzeba dopasować do indywidualnych potrzeb uprawianych gatunków.

Wiele gatunków uprawianych w naszych domach (szczególnie rośliny o pochodzeniu tropikalnym) będzie mogło w ten sposób przetrwać zimę, pamiętajmy jednak, iż niektóre rośliny bezwzględnie muszą przejść okres spoczynku i będziemy musieli przenieść je do chłodniejszych pomieszczeń, podlewać sporadycznie i w ogóle nie nawozić. Takiego traktowania wymagają min. fuksje i pelargonie.

Przeczytaj również: szkodniki roślin domowych

Opracowano na podstawie: Maciej Mynett, Czy powinniśmy nawozić rośliny doniczkowe zimą?, Kwiaty, nr 4/99, s. 8, Zbigtniew Pindel, Kwiaty w mieszkaniu jesienią i zimą, Działkowiec, nr 11/03, s. 20 - 21, oraz Christopher Brickell, Wielka Encyklopedia Ogrodnictwa, Muza SA, Warszawa 1994, s. 446 - 447.

wstecz       do góry

Polecane strony
Newsletter Ogrodniczy
Wpisz swój e-mail:
Imię lub pseudonim:
Więcej o newsletterze...
Polecamy