Tak zabijasz pomidory. 10 błędów podczas pikowania rozsady

Obawiasz się pikowania pomidorów? Zdarzyło Ci się, że przepikowane siewki zmarniały lub całkiem uschły? Prawdopodobnie podczas pikowania popełniasz co najmniej jeden z błędów, które są wręcz zabójcze dla Twoich roślin. Przeczytaj ten artykuł aby poznać 10 najgorszych błędów, które można popełnić podczas pikowania pomidorów. Wyjaśnię Ci, jak ich uniknąć!

Błędy podczas pikowania pomidorów
Błędy podczas pikowania pomidorów
Fot. depositphotos

Ten artykuł możesz przeczytać albo obejrzeć materiał wideo. Ciąg dalszy artykułu pod materiałem wideo.

Dlaczego warto pikować pomidory?

Pikowanie pomidorów polega na rozdzielaniu młodych siewek rosnących na multipaletach lub razem w jednym pojemniku i przesadzeniu ich do oddzielnych, większych doniczek. Dzięki pikowaniu system korzeniowy roślin lepiej się rozbudowuje a sadzonki stają się mocniejsze. Nie ulega zatem, że pomidory warto pikować. Należy jednak pamiętać, że błędy popełnione podczas pikowania mogą przynieść odwrotny skutek lub nawet być zabójcze dla roślin.

1. Pikowanie w złym terminie

Pierwszy błąd, który może znacząco utrudnić wykonanie pikowania lub doprowadzić nawet do utraty siewek, jest związany z niewłaściwym terminem przeprowadzenia tego zabiegu.

Jeśli pomidory przepikujesz zbyt szybko, małe i wątłe siewki mogą nie przetrwać tego zabiegu. Poza tym po pewnym czasie może być konieczne ponowne pikowanie.

Z pikowania zbyt późno wynikają również 2 problemy. Po pierwsze, jeśli siewki się wyciągają, to przez zbyt długie i cienkie łodygi mogą się przewracać, a nawet łodyżka może się złamać. Po drugie, jeśli siewki rosną razem w jednym pojemniku, będzie trudno rozdzielić ich korzenie. Lepiej je rozdzielać, gdy są jeszcze małe i korzenie nie poplątały się ze sobą.

Kiedy zatem najlepiej przepikować pomidory? Ogólna zasada mówi, że pomidory pikujemy gdy siewki wytworzą po 2 lub 3 liście właściwe. Nie liczymy tutaj liścieni, czyli dwóch pierwszych listków wytworzonych przez sadzonkę. One są gładkie i podłużne. Pikujemy dopiero, gdy oprócz tych dwóch liścieni, siewka ma też 2 lub 3 liście właściwe (u pomidora mają one charakterystyczny kształt, ich brzegi są powcinane).

Błędy podczas pikowania pomidorów
Liścienie i liście właściwe pomodora
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

2. Brak podlania przed pikowaniem

Już wiesz, kiedy najlepiej przepikować pomidory. A czy wiesz jak przygotować rośliny do tego zabiegu? Brak tego przygotowania to kolejny błąd, który często prowadzi do usychania siewek.

Otóż pikowanie jest zabiegiem bardzo stresującym dla rośliny. Sadzonki przeżyją szok i przez krótki czas po przesadzeniu nie będą mogły pobierać wody z gleby. Mogą w tym czasie uschnąć. Dlatego najpierw musisz rośliny podlać. Najlepiej podlej pomidory na godzinę do dwóch przed pikowaniem. Jak napiją się wody, lepiej zniosą przesadzenie.

3. Za małe doniczki

Trzeci błąd podczas pikowania pomidorów związany jest z doborem niewłaściwych doniczek. Pomidory dość głęboko się korzenią i potrzebują odpowiednio głębokich doniczek.

Nasiona mogliśmy wysiewać do doniczek o głębokości od 5 do 7 cm. Siewki warto przepikować do doniczek o głębokości od 9 do 11 cm. Pojemność doniczki powinna wynosić co najmniej pół litra. Zazwyczaj zatem pomidory pikuje się do doniczek o oznaczeniu P9 lub większych (np. P10 lub nawet P11).

Błędy podczas pikowania pomidorów
Pomidory pikuj do odpowiednio większych doniczek
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

4. Sadzenie do ziemi ogrodowej

Pomidory po przepikowaniu nadal potrzebują dość lekkiego podłoża aby ich korzenie mogły swobodnie się rozrastać. Dlatego błędem jest pikowanie do zwykłej ziemi ogrodowej. Taka ziemia może być zbyt ciężka i zawierać patogeny.

Choć niektórzy pikują do ziemi ogrodowej, bezpieczniej jest rośliny przesadzać do specjalnej ziemi przeznaczonej do siewu i pikowania. Podłoże to jednak warto wzbogacić odrobiną nawozu. Dlatego na dolną część doniczki można dać odrobinę granulowanego kompostu, dosłownie kilka granulek, i równie niewielką ilość mączki bazaltowej. Oba te nawozy uwalniają składniki pokarmowe bardzo wolno. Są zatem bezpieczne dla siewek i zapewnią zapas składników odżywczych na długi czas. Na nawozy wysyp warstwę ziemi aby korzenie nie miały bezpośredniej styczności z nawozem.

Mączka bazaltowa w sklepie poradnika

5. Brak selekcji siewek

Czasami może być tak, że zabieg pikowania przeprowadzasz poprawnie ale uzyskana rozsada jest słabej jakości, bo pikujesz wszystko jak popadnie. Brak selekcji siewek to kolejny błąd często popełniany podczas pikowania.

Pamiętaj, że ilość miejsca na okiennym parapecie jest ograniczona. A pomidory pikujesz przecież do większych doniczek. Teraz zajmą więcej miejsca. Aby tego miejsca starczyło, przeprowadź selekcję siewek. Pikuje się tylko te najzdrowsze i największe. Z tych wątłych i mizernych i tak nie wyrosną okazałe rośliny. Dlatego na tym etapie nie warto dawać szansy siewkom gorszej jakości.

6. Chwytanie za łodygę

Pora przejść do samej czynności pikowania. To chyba najbardziej stresujący moment. Zarówno dla Ciebie jak i dla samej rośliny. Najgorszym, co może się teraz przytrafić to uszkodzenie łodygi.

Otóż pomidory mają bardzo delikatne łodygi, podatne na zgniecenie lub złamanie. Czasem możesz nie widzieć uszkodzeń, a tymczasem łodyga została zgnieciona. Dla takiej rośliny nie ma już ratunku.

Dlatego przesadzając pomidory najlepiej wyjąć je z doniczki razem z bryłą ziemi. To łatwo się udaje jeśli siewki rosną pojedynczo w małych doniczkach. Sytuację tę ilustruje zdjęćie poniżej. Za pomocą łyżki stołowej pomidor jest przenoszony wraz z bryłą korzeniową do większej doniczki. Dla bezpieczeństwa roślinę potrzymuję za liść.

Błędy podczas pikowania pomidorów
Przesadzanie pomidora do większej doniczki
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

Jeśli jednak rosną razem w pojemniku, a ich korzenie mogły się już nieco splątać, lepiej siewkę podważyć, a następnie podnieść do góry, trzymając za liść. Jeśli naderwiesz listek, jest jeszcze szansa na uratowanie rośliny. Wyrosną jej nowe liście, a ten uszkodzony pójdzie w zapomnienie. Najważniejsze aby nie chwytać za łodygę.

Błędy podczas pikowania pomidorów
Rozdzielanie siewek, których korzenie się splątały
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

7. Zła głębokość sadzenia

Kolejny błąd, jaki możesz popełnić, jest związany z głębokością sadzenia. Szczególnie, jeśli Twoje siewki są nieco wyciągnięte, a ich łodygi długie i wiotkie.

Pikowanie to doskonały moment aby nieco pomóc wyciągniętym siewkom. Nie strać tej szansy. Owłosione łodygi pomidorów mają zdolność wytwarzania korzeni na całej swej długości. Dlatego wyciągnięte siewki możesz posadzić głębiej, niż rosły do tej pory. Zazwyczaj całą łodygę poniżej najniższej pary liści zakopuje się pod ziemią. Wypuści ona korzenie, a roślina zyska znacznie powiększoną bryłę korzeniową.

Pamiętaj tylko aby nie zakopywać liści pod ziemią, bo od tego może rozpocząć się proces gnilny. Jeśli chcesz siewkę umieścić pod ziemią aż do liści właściwych, najpierw delikatnie oderwij liścienie.

8. Brak podlewania

Od razu po przepikowaniu Twoje siewki mogą wydawać się nieco podwiędłe. To dla nich trudny moment. Brak podlania po pikowaniu kolejny błąd, który może mieć dla roślin śmiertelne konsekwencje.

Po przepikowaniu pomidory delikatnie podlej. Najlepiej nalać wodę bezpośrednio na ziemię w doniczkach. Można też zraszać całe rośliny delikatną mgiełką spryskiwacza. Po kilku dniach, gdy siewki lepiej się zakorzenią, korzystniejsze jest podlewanie od dołu. Wodę lej do podstawki, w której stoją doniczki. Niech ziemia w doniczkach nasiąka wilgocią od dołu. To wspomaga rozwój korzeni.

Błędy podczas pikowania pomidorów
Przepikowane siewki od razu podlej
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

9. Wystawienie od razu na słońce

Tuż po przepikowaniu rośliny potrzebują czasu aby dojść do siebie. Mają trudności z pobieraniem wody, a silne słońce może im zaszkodzić. Dlatego po przepikowaniu pomidory nie mogą od razu wrócić na słoneczny parapet. Na 1 dzień umieść je nieco dalej od parapetu okiennego. Tak aby na rośliny nie padały silne promienie słońca.

10. Brak nawożenia lub przenawożenie

Pora na ostatni błąd z naszej listy. Przepikowane siewki wymagają umiarkowanego nawożenia. Bez nawozów rośliny będą wątłe i słabo wybarwione. Ale nadmiar nawozu może popalić ich korzenie oraz sprawić, że siewki będą nadmiernie się rozrastać i za bardzo wybiegać do góry.

Dlatego wcześniej, w punkcie o wyborze ziemi do pikowania, wspomniałem aby podłoże wzbogacić odrobiną granulowanego kompostu lub mączki bazaltowej. Te naturalne nawozy bardzo wolno uwalniają składniki pokarmowe i ryzyko przenawożenie jest minimalne.

Dodatkowo rośliny możesz podlewać mocno rozcieńczonym nawozem naturalnym, ale raczej ubogim w składniki pokarmowe. Użycie popularnej gnojówki z pokrzyw na tym etapie nie jest dobrym pomysłem. Lepszy będzie płynny biohumus, który poza niewielką dawką minerałów zapewni dostatek pożytecznych mikroorganizmów glebowych. To dobrze wpływa na rozwój bryły korzeniowej i poprawia zdrowie roślin.

Poznaj wszystkie sekrety uprawy pomidorów!

Jeśli czytasz ten artykuł, zapewne interesuje Cię uprawa pomidora lub szukasz rozwiązania problemów, które się w tej uprawie pojawiają.

Dla osób takich jak Ty przygotowaliśmy specjalnego e-booka poświęconego w całości uprawie pomidorów. Ten e-book to:

  1. Proste instrukcje co i jak robić krok po kroku;
  2. Wszystkie etapy uprawy od siewu nasion do zbioru soczystych owoców;
  3. Naturalne, sprytne domowe sposoby na zdrowe pomidory;
  4. Praktyczne rady i własne doświadczenia Autorki;
  5. Kilkadziesiąt pomocnych zdjęć i ilustracji

Czytając tego e-booka oszczędzisz czas potrzebny na poszukiwanie rozwiązań różnych problemów z uprawą oraz poznasz sprawdzone sposoby na zdrowe i smaczne pomidory z własnego ogrodu. Poznaj sekrety i podpowiedzi doświadczonego hodowcy pomidorów!

Przeczytaj również: