Tak niszczysz trawnik. 7 najgorszych błędów w pielęgnacji trawnika!

Masz problem z utrzymaniem gęstego i soczyście zielonego trawnika? Cóż, być może popełniasz któryś z typowych błędów, które są wręcz zabójcze dla Twojej trawy. Sprawdź, czego nie należy robić, jeśli chcesz aby Twój trawnik był piękny i zdrowy. Oto 7 najgorszych błędów w pielęgnacji trawnika, przez które trawa gnije, zamiera i usycha.

Błędy w pielęgnacji trawnika
Błędy w pielęgnacji trawnika
Fot. depositphotos

Ten artykuł możesz przeczytać albo obejrzeć materiał wideo. Ciąg dalszy artykułu pod materiałem wideo.

1. Zbyt częste podlewanie trawnika

Wiele osób podlewa trawniki niemal codziennie małymi porcjami wody. Wówczas woda nie wsiąka głęboko i wilgoć zatrzymuje się tuż pod powierzchnią ziemi. Przez to trawa korzeni się płytko, jest słaba, wrażliwa na susze i podatna na choroby. Częste podlewanie sprzyja też rozwojowi mchu.

Dlatego trawnik podlewaj rzadziej ale dużymi porcjami wody. Wówczas woda będzie wsiąkać głębiej, a trawa będzie musiała się mocno zakorzenić aby móc pobierać tę wodę. W efekcie uzyskasz darń z dobrze rozwiniętym systemem korzeniowym. Taka trawa jest odporna na choroby i susze.

A jak ustalić właściwą częstotliwość podlewania? Otóż trawę podlewaj dopiero, gdy grunt pod nią jest suchy do głębokości co najmniej 7 cm. Aby sprawdzić, czy ziemia na tej głębokości jest sucha, możesz wsunąć do ziemi sondę miernika elektronicznego. W ciągu minuty pokaże on jaka jest wilgotność gleby.

miernik pH-metr glebowy elektroniczny

Zazwyczaj wystarczy podlewać trawnik 2 razy w tygodniu. Rób to częściej, jeśli jest upał i susza, a rzadziej, jeśli pada deszcz i jest chłodno.

Uwaga!
Od tej reguły jest wyjątek. Codziennie, a nawet 2 razy dziennie, musisz podlewać młody, dopiero co wysiany trawnik. Nasiona potrzebują stałej wilgoci aby mogły wykiełkować. W miarę wzrostu młodej trawy, częstotliwość podlewania zmniejszaj.

Zła pora nawadniania

Trawa, która po podlaniu na długo pozostaje mokra, jest bardzo narażona na choroby. Pleśnie i grzyby lubią wilgotne warunki. Jeśli natomiast po podlaniu trawa szybko wyschnie, grzyby nie zdążą jej zaatakować. Dlatego nigdy nie podlewaj trawnika wieczorem. Będzie on wilgotny przez całą noc. To jest wręcz zaproszenie do ataku chorób grzybowych.

Podlewanie trawy w ciągu dnia przy silnym nasłonecznieniu też nie jest dobrym pomysłem. Nagrzana od słońca trawa łatwo ulega poparzeniom. Jak zatem sprawić aby trawnik szybko wysychał po podlaniu bez ryzyka poparzeń?

Otóż najlepszą porą na podlewanie trawnika jest wczesny ranek. W tym czasie temperatura gleby jest niska, a parowanie wody minimalne. Cała woda po podlaniu wsiąknie w ziemię. Za chwilę jednak wzejdzie słońce i ogrzeje trawnik. Liście trawy zatem szybka obeschną.

Błędy w pielęgnacji trawnika
Trawnik najlepiej podlewać wcześnie rano
Fot. envato

3. Koszenie mokrej trawy

Skoro trawnik już podlany i pięknie rośnie, to może należało by go skosić? Nic bardziej mylnego!

Zanim skosisz trawnik, upewnij się, że jest on suchy. Koszenie na mokro, np. wczesnym rankiem, gdy na trawie jest rosa lub po opadach deszczu, oznacza koszenie trawy pochylonej pod ciężarem wody. Trawnik skoszony na mokro po wyschnięciu okaże się nierówny.

Największym jednak kłopotem jest podatność mokrej trawy na choroby grzybowe. Na mokrej darni patogeny roznoszą się łatwo i wnikają do ran po cięciu.

Unikaj też koszenia w pełnym słońcu. To bardzo osłabia darń i naraża ją na stres termiczny. Trawnik najlepiej kosić bliżej wieczora, kiedy trawa jest sucha ale słońce już tak mocno nie grzeje.

4. Tępe noże kosiarki

Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że po koszeniu trawa była jakby pożółkła, a jej końcówki wydawały się poszarpane? To są oznaki tępego noża w kosiarce. Koszenie tępym nożem pogarsza wygląd darni. Trawa z poszarpanymi końcówkami jest podatna na choroby i wolniej rośnie.

Częstotliwość ostrzenia noża w kosiarce zależy od kilku czynników. Od tego jak duży masz trawnik i jak często go kosisz. Jeśli kosisz regularnie, a powierzchnia trawnika to kilkaset metrów kwadratowych lub więcej, ostrzenie noży może być konieczne nawet kilka razy w sezonie. Jeśli zatem zauważysz, że trawa jest nierówno przycinana lub kosiarka zaczyna pracować głośniej, od razu oddaj ją do serwisu na ostrzenie noży.

5. Koszenie zbyt rzadko

Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego trawniki koszone przez roboty koszące wyglądają zawsze tak doskonale? Trawa jest gęsta, zielona i idealnie równa. Dlaczego nie udaje się to przy użyciu zwykłej kosiarki?

Otóż robot koszący pracuje codziennie. Każdego dnia skraca trawę zaledwie o milimetry. Tak częste koszenie i jedynie delikatne skracanie, okazuje się mieć zbawienny wpływ na trawnik. Trawa wprost uwielbia być często koszona.

Tymczasem, gdy kosimy samodzielnie, robimy to raz na kilka dni a czasem nawet raz na 1 lub 2 tygodnie. Co więcej, kosimy, gdy trawa wyrośnie wysoka i skracamy ją bardzo mocno. Takie postępowanie jest szkodliwe dla darni. Mocne przycięcie jest szokiem dla rośliny, osłabia ją i zaburza jej wzrost.

Błędy w pielęgnacji trawnika
Błędem jest zbyt silne skracanie trawy w czasie jednego koszenia
Fot. envato

Dlatego pamiętaj, aby nie skracać trawy więcej niż o 1/3 jej wysokości. Jeśli Twoja trawa urosła zbyt wysoka, koszenie rozłóż na kilka zabiegów aby skracać ją stopniowo. Przykładowo, jeśli chcesz mieć trawnik o wysokości 5 cm, warto go skosić, gdy trawa osiągnie wysokość 7,5 cm. Skracasz wtedy o 1/3 czyli o 2,5 cm. Jeśli trawa urośnie na 8 cm lub wyżej, koszenie do wysokości 5 cm rozłóż na co najmniej 2 zabiegi.

6. Błąd w nawożeniu trawnika

Jeśli trawa blednie, przerzedza się i nie chce rosnąć, może to wskazywać na brak składników odżywczych w glebie. To jednak nie jest takie straszne, bo aby poprawić sytuację, wystarczy zwiększyć dawki nawozów, a trawa szybko odzyska wigor.

Dużo bardziej niebezpieczne jest przenawożenie. Choć składniki zawarte w nawozach są dla trawy niezbędne do życia, nadmierne dawki nawozów mogą wypalić trawę i sprawić, że będzie ona usychać całymi placami. W takiej sytuacji obficie podlej trawnik aby rozpuścić nawóz i wpłukać jego składniki w głąb gleby. Dzięki temu powstrzymasz obumieranie trawy i zminimalizujesz skutki przenawożenia. Następnie wstrzymaj się z podawaniem kolejnych dawek nawozu.

Szczególnie zaś ciekawym przypadkiem, i to chyba zdarza się najczęściej, jest nierównomierne rozsypanie nawozu. Wówczas w jednych miejscach trawa rośnie bardzo wolno i jest blada, a w innych jest ciemnozielona i rośnie szybko. Przebarwienia na trawniku mogą układać się symetrycznie, jakby pasami, tak jak jechał siewnik.

No dobrze, ale skoro nierównomierne rozsypanie nawozu może się zdarzyć nawet przy użyciu siewnika, to co robić w takiej sytuacji? Optymalnym rozwiązaniem może być zastosowanie nawozu rozpuszczalnego, który rozpuszcza się w wodzie i rozprowadza na trawniku się poprzez oprysk lub podlewanie. Wówczas unikniesz nierównomiernego rozsypania granulek nawozu na darni, a trawa będzie wchłaniać składniki mineralne nie tylko przez korzenie ale również dolistnie. To zapewni szybki efekt regeneracji.

Błędy w pielęgnacji trawnika
Częstym błędem jest nierówne rozsypanie nawozu
Fot. envato

7. Błąd przy zwalczaniu chwastów

Zmorą posiadaczy trawników są chwasty, a popularnym rozwiązaniem są opryski herbicydami, czyli środkami chwastobójczymi. I tu czai się ogromne ryzyko, bo nie wszystkie herbicydy nadają się do opryskiwania trawników. Jeżeli użyjesz niewłaściwy środek, w jeden dzień możesz całkowicie zniszczyć trawnik. To zdecydowanie najgorszy błąd, jaki można popełnić w pielęgnacji trawy.

Dlatego pamiętaj aby do oprysku trawnika wybierać herbicydy selektywne, które zwalczają chwasty dwuliścienne, a pozostają bezpieczne dla trawy. Przykłady takich preparatów to: Starane Trawniki, Mniszek Ultra oraz Chwastox Nowy Trio.

Pamiętaj też aby stosować odpowiednie dawki herbicydów. Przedawkowanie nawet selektywnego herbicydu może okazać się zabójcze dla trawy. Nie należy też opryskiwać herbicydami trawników młodych, nowo założonych, które są jeszcze zbyt delikatne.

Przeczytaj również: