Ogród po powodzi. Jak uratować rośliny po zalaniu wodą?

Powodzie i długo stojąca woda są niszczycielskie dla ogrodu. Rozmiar wyrządzonych szkód zależy od czasu trwania powodzi, rodzaju roślin, rodzaju gleby, na której rosną oraz od tego, czy w wodzie powodziowej znajdowały się szkodliwe zanieczyszczenia. Wyjaśniamy krok po kroku, jak postępować z ogrodem po powodzi i jak uratować rośliny po zalaniu wodą!

ogród po powodzi
Ogród po powodzi. Jak uratować rośliny po zalaniu wodą?
Fot. depositphotos

Co dzieje się z roślinami po zalaniu wodą?

Gdy rośliny są narażone przez dłuższy czas na zalanie ich korzenie zostają pozbawione niezbędnego tlenu i rośliny się duszą. Rodzime gatunki i odmiany drzew zazwyczaj wytrzymują krótkotrwałe niekorzystne warunki z niewielkimi zauważalnymi uszkodzeniami. Duże krzewy oraz większe byliny również mogą dobrze sobie poradzić. Natomiast rośliny jednoroczne jako pierwsze odczują stres i będą miały najmniejsze szanse na powrót do zdrowia.

Mycie roślin po powodzi

Po zejściu wody koniecznie zmyj jak najdokładniej błoto i zanieczyszczenia z roślin. Jeżeli tego nie zrobisz, zahamowany zostanie proces fotosyntezy i rośliny na pewno obumrą.

W sytuacji, gdy ozdobne drzewa i krzewy są pokryte szarym szlamem opłukanie ich wodą może nie wystarczyć. W takiej sytuacji trzeba zastosować dodatek szarego mydła, mydła potasowego lub płynu do mycia naczyń, żeby dobrze je umyć.

Oto przepis, jak umyć tuje po powodzi:
Ja zrobiłam mydlinę z 1 litra wody i 100 ml Ludwika (płynu do mycia naczyń - przyp. redakcji), założyłam gumowe rękawice i zrobiłam im pranie ręczne, tzn. nachylałam gałązki do miednicy i wygniatałam - bez obawy, na pewno nie połamią się. Potem dopiero strumień czystej wody.
Autorka: Renia, Forum Ogrodnicze, wątek: Ogród po powodzi

ogród po powodzi
Rośliny zabrudzone osadem po powodzi trzeba umyć wodą z mydłem
Fot. depositphotos/forum.PoradnikOgrodniczy.pl

My zaś, zamiast płynu do naczyń, polecamy zastosować do mycia roślin mydło potasowe ogrodnicze z dodatkiem czosnku. Mydło takie ma naturalny skład, bezpieczny dla roślin, zaś dodatek czosnku podziała odkażająco i grzybobójczo. Dajemy 20 ml mydła potasowego na 1 litr wody. Do tego, dla wzmocnienia efektu, warto dodać 5 ml spirytusu lub denaturatu. Wszystko dokładnie mieszamy i myjemy lub opłukujemy rośliny.

Poczekaj, aż ziemia wyschnie!

Gdy woda opadnie, pozwól glebie wyschnąć przez kilka dni. Wykop w ogrodzie dołek na głębokość 20-30 cm i sprawdź, czy znajduje się w nim woda. Jeżeli tak, to poczekaj z działaniem jeszcze kilka dni.

Praca na mokrej ziemi może spowodować długotrwałe uszkodzenie jej struktury - zbita, zagęszczona gleba to problemy z drenażem w przyszłości. Z tego też powodu, gdy rozpoczniesz pracę, używaj narzędzi ręcznych - uprawa za pomocą cięższych sprzętów mechanicznych wiąże się z większym ryzykiem zagęszczenia gleby.

ogród po powodzi
Z pracami ogrodowymi poczekaj aż ziemia wyschnie
Fot. depositphotos

Usuń wszelkie zanieczyszczenia

Woda zalewająca ogród mogła nanieść różnego rodzaju śmieci, które w pierwszej kolejności należy uprzątnąć. Uprzątnij także opadłe liście, resztki roślin i usuń wszystkie rośliny jednoroczne. Są one siedliskiem szkodliwych grzybów i bakterii, które mogą zainfekować pozostałe rośliny.

Wyrzucić trzeba wszystkie warzywa i zioła, które były zalane. Woda powodziowa zawiera szereg zanieczyszczeń oraz niebezpiecznych bakterii i mikroorganizmów, dlatego nie należy spożywać niczego, co miało z nią kontakt.

Zapamiętaj!
Nie wolno spożywać warzyw i owoców zalanych wodą powodziową ze względu na niebezpieczeństwo zatrucia. Wszystkie warzywa trzeba z grządek usunąć i wyrzucić. Nie wolno ich dawać na kompost.

ogród po powodzi
Warzywa zalane brudną wodą powodziową trzeba wyrzucić
Fot. depositphotos

Jak uratować trawnik po powodzi?

Po trawniku nasiąkniętym wodą nie należy chodzić, gdyż można w ten sposób zniszczyć darń. Gdy trawnik przeschnie, należy rozluźnić i napowietrzyć glebę za pomocą wideł lub aeratora, a następnie rozsypać nieco piasku. Jak wykonać te zabiegi, przeczytasz w tych artykułach:

ogród po powodzi
Po trawniku nasiąkniętym wodą nie należy chodzić, gdyż można w ten sposób zniszczyć darń
Fot. depositphotos

Przycinanie roślin po powodzi

Przycinanie może pomóc zmniejszyć zapotrzebowanie roślin na wodę i składniki pokarmowe. Jednak zbyt intensywne przycinanie zmniejszy ich zdolność do fotosyntezy i spowolni regenerację roślin. W pierwszej kolejności usuń kwiatostany, aby rośliny mogły skierować energię w odbudowę uszkodzonych tkanek. Tym bardziej, że kwiaty, które były zalane, i tak zaczną po prostu obumierać i gnić.

Zanim zabierzesz się za poważniejsze przycinanie, daj roślinom nieco czasu - zazwyczaj wytrzymują bez uszczerbku zalanie przez 6-7 dni. Stres spowodowany powodzią może powodować żółknięcie i opadanie liści, ale korzenie i gałęzie niekoniecznie muszą być martwe. Przed usunięciem roślin lub ich przycięciem warto poczekać i upewnić się, że rzeczywiście wybrane gałęzie lub całe rośliny obumarły.

ogród po powodzi
Nie spiesz się z wycinaniem krzewów po powodzi. Daj im czas na regenerację
Fot. depositphotos

Od razu warto usunąć dolne pędy krzewów i drzew, jeżeli rosną do samej ziemi. W ten sposób łatwiej będzie usunąć spod roślin cały muł i szlam oraz naniesione wraz z nim zanieczyszczenia. W przypadku cięcia drzew i krzewów, pamiętaj o zabezpieczaniu ran po cięciu maścią ogrodniczą z domieszką środka grzybobójczego.

Nawożenie roślin po powodzi? Tak, ale tylko dolistnie!

Ulewne deszcze i płynąca woda niszczą strukturę gleby i wypłukują składniki odżywcze. Największe są straty azotu, który szybko ulega wypłukaniu. Z uzupełnieniem składników mineralnych najlepiej jednak zaczekać i najpierw przeprowadzić analizę gleby pod kątem składu chemicznego oraz zanieczyszczenia mikrobiologicznego. Poza tym zestresowane rośliny, których korzenie uległy uszkodzeniu, mogą sobie nie poradzić z pobieraniem składników odżywczych z gleby.

W przypadku sytuacji, jaką teraz mamy w Polsce (po powodzi w końcówce lata 2024), z nawożeniem doglebowym najlepiej poczekać do wiosny. Jesienią i tak nie powinno się już nawozić roślin azotem, gdyż opóźnia to ich wejście w stan spoczynku zimowego i osłabia mrozoodporność.

Dlatego rośliny pozostałe w ogrodzie po powodzi najlepiej delikatnie dokarmić jedynie dolistnie stosując naturalne, organiczne środki lub nawozy dolistne, takie jak np. Zielony Busz Himal. Poza niezbędnymi dla roślin minerałami, preparat ten zawiera miedź, która uodparnia rośliny na choroby, a także czosnek i piołun, które odstraszają szkodniki.

Zielony Busz Himal Sklep Ogrodniczy

Zastosuj opryski grzybobójcze

Zestresowane i uszkodzone rośliny będą miały ograniczoną odporność na choroby, zwłaszcza grzybowe, które rozwijają się w wilgotnym środowisku. Długotrwałe zalanie roślin i wszędobylska wilgoć stworzyły idealne warunki do ataku chorobotwórczych grzybów. Dlatego działaniem, którego nie wolno pominąć, jest profilaktyczne opryskanie wszystkich roślin wieloletnich środkami grzybobójczymi. Wybór preparatów jest bardzo duży. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje środek Scorpion 325 SC, który zwalcza dość szerokie spektrum chorób grzybowych na drzewach i krzewach.

Z naturalnych preparatów uodparniających rośliny na choroby polecamy wymieniony już wcześniej Zielony Busz (nawóz dolistny wzbogacony o składniki uodparniające rośliny), Boczos płynny oraz Limocide. Wystarczy użyć jeden z tych preparatów i opryski powtórzyć 2-3 razy w odstępach co 7-10 dni.

zamów Limocide

Jak zregenerować ziemię po powodzi?

Zalana gleba wymaga wieloletniej pracy, zanim znów stanie się żyzna i płodna. Dlatego tak ważne jest natychmiastowe działanie mające na celu poprawę jej stanu.

Jeżeli po powodzi nadejdzie słoneczna i ciepła pogoda, zaraz po spłukaniu ogrodu czystą wodą, warto osłonić ziemię agrowłókniną, kartonami lub dowolnymi innymi materiałami do ściółkowania. Ściółka pomaga utrzymać strukturę gleby i zapobiec jej zaskorupianiu.

Kolejnym krokiem jest odbudowa mikroflory glebowej. Oprócz drobnych stworzeń w zdrowej glebie żyją miliardy drobnoustrojów odgrywających kluczową rolę w uwalnianiu minerałów i składników odżywczych z materii organicznej i nieorganicznej oraz udostępnianiu ich roślinom. Żeby odbudować mikroflorę glebową możemy na początku wyściółkować ziemię nieskażonym kompostem (po powodzi jednak prawdopodobnie nie będziemy takim dysponować) lub podlać ją preparatami z dodatkiem mikroorganizmów glebowych. Warto to zrobić jeszcze przed rozłożeniem ściółki.

W sklepach ogrodniczych dostępny jest szereg preparatów wzbogaconych o mikroorganizmy glebowe. Są to tzw. polepszacze glebowe, których celem jest odbudowa mikroflory i użyźnienie gleby. Dobrym przykładem jest tu sprawdzony przez nas i często polecany na naszym forum Humus Active Papka. Należy wymieszać 200 ml tego preparatu z 10 litrami wody i polać glebę na obszarze 40m² Opakowanie 5 litrów Humus Active Papka wystarczy zatem do podlania ogrodu o powierzchni 1000m².

Wysiej rośliny na nawóz zielony

Jeżeli pora roku i warunki pogodowe pozwolą, wysiej rośliny na nawóz zielony. Nie tylko wzbogacą glebę w dużą ilość biomasy, ale rośliny, takie jak np. gorczyca, mają tez właściwości fitosanitarne.

Teoretycznie, rośliny przekopywane jesienią, na przykład łubin czy grykę, wysiewa się do końca sierpnia. Przy sprzyjającej pogodzie można jednak to zrobić i pod koniec września. Przekopanie ich na zielony nawóz należy wtedy wykonać do końca października.

Nawozy zielone gorczyca
Gorczyca wysiana na zielony nawóz
Fot. depositphotos

We wrześniu można także wysiać zimujące rośliny na nawóz zielony, które przekopiemy dopiero wiosną. Do mrozoodpornych gatunków wartych uwagi należą: wyka ozima, rzepak ozimy, żyto ozime, życica wielokwiatowa czy koniczyna biała.

Przeczytaj również:

Opracowano na podstawie:
1. Sakshi Tewari1, Anurag Mishra, Flooding Stress in Plants and Approaches to Overcome, fragment książki: Plant Metabolites and Regulation Under Environmental Stress, źródło: www.researchgate.net
2. Kate Wall, Gardening After a Flood, Brisbane 2022;
3. Wpisy na forum.PoradnikOgrodniczy.pl po powodzi w 2010 roku.

ÿbo羑>