Dlaczego bazylia w doniczce usycha? Przestań zabijać bazylię ze sklepu!

Jeśli kupiłeś kiedyś świeżą bazylię w sklepie spożywczym, to na pewno nie cieszyłeś się nią dłużej niż tydzień. Tuż po zakupie miała piękny zapach i wspaniały aromat ale już po kilku dniach zaczęła żółknąć i zamierać. W tym artykule wyjaśnię Ci dlaczego tak się dzieje i co zrobić aby raz kupioną bazylią cieszyć się przez wiele miesięcy. Jest to naprawdę bardzo proste! Wystarczy, że poznasz jeden sekret...

Dlaczego bazylia w doniczce usycha?
Dlaczego bazylia w doniczce usycha?
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

Ten artykuł możesz przeczytać albo obejrzeć materiał wideo. Ciąg dalszy artykułu pod filmem.

Dlaczego bazylia ze sklepu umiera?

Bazylia pospolita (Ocimum basilicum) to aromatyczne zioło, które możesz uprawiać w ogrodzie lub w doniczce w domu przez wiele miesięcy. Ale nigdy tak się nie dzieje z bazylią kupioną w sklepie. Wynika to z przemyślanej strategii marketów spożywczych. Sklep nie chce Ci dać rośliny, którą będziesz uprawiać przez wiele miesięcy. Oni chcą aby ta bazylia wystarczyła Ci zaledwie na tydzień, a potem masz kupić nową i znowu za nią zapłacić. Dla nich to czysty zysk.

Tak, liczy się zysk i opłacalność. Dlatego też bazylia, którą kupujesz w markecie jest hodowana w najszybszy i najtańszy sposób. Przyjrzyj się tej roślinie ze zdjęcia poniżej. Ile tu jest łodyg ze wspaniałymi, zielonymi listkami.

Być może myślisz, że to jedna roślina. Ale nie! Każda ta łodyga to oddzielna roślina. Każda wykiełkowała z oddzielnego nasiona. Jedno nasiono na każdą łodygę. A jeśli tych łodyg jest z 20, może nawet 30, oznacza to, że w tej doniczce wysiano aż 20 albo 30 nasion. Aż tyle roślin jest tu stłoczonych!

W tej doniczce stłoczono ponad 20 roślin
W tej doniczce stłoczono ponad 20 roślin
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

Dlaczego tak to jest robione? Otóż nasiona są stosunkowo tanie. Łatwo kiełkują i z tych łodyżek szybko powstaje duża masa zielona. Po co wysiewać po 2-3 nasiona do doniczki, czekać aż rośliny podrosną a potem je przycinać aby się rozkrzewiły. Szybciej i taniej jest wysiać dużo nasion i od razu otrzymać tyle łodyg z mnóstwem listków.

Zobacz na zdjęcie poniżej. Mnóstwo korzeni, nie mają się jak pomieścić w doniczce. Tak stłoczone rośliny nie mogą przeżyć. Gdy je kupujesz robią na Tobie dobre wrażenie, bo jest gęsto i zielono. Ale potem zaraz usychają abyś musiał kupić nowe.

Mnóstwo korzeni stłoczonych w małej doniczce
Mnóstwo korzeni stłoczonych w małej doniczce
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

Ale możesz temu przeciwdziałać. Zrób prostą rzecz, o której za chwilę Ci napiszę, a z tej jednej rośliny będziesz mieć mnóstwo bazylii na wiele miesięcy. Poczęstujesz nią całą rodzinę, a sąsiedzi będą Ci zazdrościć tej uprawy!

Jak uratować bazylię ze sklepu?

Zaraz po zakupie bazylii z marketu, przygotuj kilka nieco większych doniczek oraz lekką ziemię do uprawy ziół. Nie musi być żyzna. Może być to ziemia uniwersalna z dodatkiem torfu lub włókna kokosowego, które bardzo dobrze rozluźnia podłoże. Możesz dosypać też perlit lub wermikulit, który jest bardzo lekki. Dodatkowo rozluźni podłoże, poprawi jego przewiewność ale też zwiększy pojemność wodną. Dzięki temu do korzeni bazylii dotrze dużo tlenu ale jednocześnie będzie wystarczająco wilgotno.

Teraz weź bazylię kupioną w markecie i delikatnie wyjmij ją z doniczki. Jeśli nie chce się wysunąć, możesz ją najpierw podlać. Ja osobiście nie lubię jednak podlewać bo suche podłoże nie brudzi tak dłoni i stołu.

Twoja bazylia leży na stole. Teraz delikatnie rozdziel rośliny na pęczki po kilka sztuk. Rób bardzo ostrożnie aby ich nie uszkodzić. Dobrze jest uzyskać 4 do 5 takich pęczków, aby w każdym było zaledwie po kilka roślin.

Dzielenie bazylii z marketu na mniejsze pęczki
Dzielenie bazylii z marketu na mniejsze pęczki
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

Teraz weź nowe, nieco większe doniczki, niż te w których rosła bazylia ze sklepu. Wypełnij je przygotowaną przed chwilą ziemią. Nasyp ziemi tak do połowy doniczki. Następnie posadź po jednej kępce bazylii do każdej doniczki. Po umieszczeniu roślin uzupełnij ziemię w doniczce i lekko ją ugnieć aby rośliny były osadzone stabilnie. Następnie podlej sadzonki.

Tak posadzoną bazylię ustaw na kilka dni w miejscu ciepłym i jasnym ale nie bezpośrednio nasłonecznionym. Bazylia lubi pełne słońce ale po posadzeniu daj roślinom czas aby się zaaklimatyzowały i przyjęły w nowej doniczce. Pamiętaj o regularnym podlewaniu.

Po tych kilku dniach przestaw bazylię w miejsce w pełni nasłonecznione. Możesz ją postawić w domu na parapecie okiennym, najlepiej na jasnym południowo wschodnim lub południowo zachodnim oknie. W ten sposób można uprawiać bazylię niemal przez cały rok. Latem, gdy jest ciepło roślina może stać na balkonie lub w ogrodzie.

Bazylia przesadzona do kilku doniczek
Bazylia przesadzona do kilku doniczek
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

Jak dbać o bazylię w doniczce?

Bazylia najlepiej rośnie w temperaturze od 20 do 25²C. Jest wrażliwa na niskie temperatury i przymrozki, dlatego nie powinna być wystawiana na działanie temperatur poniżej 12²C, a w przypadku groźby przymrozków koniecznie trzeba przenieść ją do domu. Jeżeli zapewnisz bazylii takie warunki, będziesz ją regularnie podlewać i raz na 2 tygodnie nawozić naturalnym nawozem, np. biohumusem, będziesz się cieszyć bazylią przez wiele miesięcy.

Ale są jeszcze dwie ważne sprawy, o których musisz wiedzieć aby Twoja uprawa mogła trwać przez kilka miesięcy.

Jak przycinać bazylię?

Po pierwsze, wiele osób nieprawidłowo obcina bazylię. Zazwyczaj obrywa się same listki przez co pozostają łyse łodygi. Takie łodygi niebawem uschną.

Bazylię trzeba obcinać inaczej. Jeśli potrzebujesz kilka listków do swoich potraw, przytnij łodygę nad węzłem, czyli nad miejscem z którego wyrasta para liści. W tym miejscu bazylia się rozgałęzi i wypuści pędy boczne. Dzięki temu ta łodyga będzie dalej rosła, a Twoja roślina się zagęści. Powstanie ładny krzaczek.

Prawidłowe przycinanie bazylii
Prawidłowe przycinanie bazylii
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

Od odciętego fragmentu łodygi możesz teraz oberwać swoje upragnione, aromatyczne listki. Ale możesz też z nią zrobić coś innego. I to jest druga ważna rzecz, o której chcę Ci powiedzieć.

Ukorzenianie bazylii w wodzie

Otóż tak obciętą wierzchołkową część łodygi możesz z łatwością ukorzenić w wodzie. Dzięki temu uzyskasz nowe rośliny do posadzenia w doniczce. W ten sposób z jednej bazylii możesz pozyskać mnóstwo nowych sadzonek i kontynuować tak uprawę bez końca.

Aby to się udało, od wybranej łodygi odetnij nożyczkami lub sekatorem wierzchołek o długości od 5 do 8 cm, tak aby sadzonka miała od 2 do 4 liści. Jeśli ma ich więcej, dolne liście możesz usunąć. Ważne aby w dolnej części sadzonka miała węzeł (miejsce z którego wyrastały liście), bo to właśnie z węzła wyrosną nowe korzenie.

Tak przygotowaną sadzonkę bazylii zanurz w wodzie. Najlepiej aby była to czysta woda wodociągowa odstała przez co najmniej 1 godzinę (aby jej temperatura zrównała się z temperaturą otoczenia). Wodę najlepiej wlać do przezroczystego, niewielkiego naczynia, np. do szklanki. Dzięki temu proces ukorzeniania będzie można wygodnie obserwować. Pod wodą powinna znaleźć się jedynie dolna część sadzonki z węzłem, z którego wyrosną korzenie.

Sadzonki bazylii ustaw w ciepłym i jasnym miejscu ale nie mocno nasłonecznionym. Np. wewnątrz jasnego pokoju. Wodę wymieniaj co 2-3 dni i obserwuj czy pojawiają się korzenie. U mojej bazylii korzenie pojawiły się po 6 dniach. Po kolejnych 3-4 dniach osiągnęły długość powyżej 1 cm i można było je posadzić. Zazwyczaj jednak bazylia będzie gotowa do sadzenia po 14 dniach od rozpoczęcia ukorzeniania.

Bazylia ukorzeniona w wodzie
Bazylia ukorzeniona w wodzie
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl

W ten sposób możesz uzyskiwać ciągle nowe rośliny bazylii, a z nich kolejne nowe sadzonki. I tak bez końca. Raz kupiona bazylia ze sklepu może być początkiem wiecznej uprawy kolejnych pokoleń sadzonek!

Przeczytaj również: