Bluszcz pospolity Hedera helix - uprawa, rozmnażanie, cena, odmiany
Bluszcz pospolity Hedera helix to niezastąpione pnącze w naszych ogrodach i parkach. Bluszcz jest mało wymagający i bardzo efektowny dzięki swoim zimozielonym liściom. W ogrodzie może się wspinać po ogrodzeniach, murkach czy pniach starych drzew, a także być wykorzystywany jako roślina okrywowa. Dowiedz się ja wygląda uprawa bluszczu pospolitego, jakie są najlepsze odmiany bluszczu do ogrodu i jak wygląda rozmnażanie bluszczu oraz jaka jest cena jego sadzonek.

Bluszcz pospolity - Hedera helix
Fot. ©PoradnikOgrodniczy.pl
Jak wygląda bluszcz pospolity?
Bluszcz pospolity (Hedera helix) jest jedynym gatunkiem z rodziny Araliowatych, występującym dziko w naszym kraju. Jest to pnącze samoczepne, wytwarzające grube i mocne pędy, które mogą się płożyć po podłożu lub wspinać na podpory pod pnącza. Pędy bluszczu doskonale wspinają się po ogrodzeniach. Można go też sadzić jako roślinę osłaniającą na balkon. Bluszcz może osiągnąć wysokość 20 m.
Bluszcz pospolity posiada dwa rodzaje liści, jest to tak zwana heterofylia. Pędy generatywne posiadają liście całobrzegie, natomiast pędy wegetatywne, czyli nie kwitnące, mają liście klapowane. Liście bluszczu są zimozielone, skórzaste, zwykle o długości 4-10 cm.
Czy bluszcz pospolity kwitnie?
Tak, bluszcz pospolity zakwita w okresie od września do października. Zdarza się to jednak wyłącznie u roślin starszych, rosnących na danym stanowisku od co najmniej kilku lat i w miejscach dostatecznie nasłonecznionych. Bluszcz uprawiany w pełnym cieniu zakwita bardzo rzadko.
Kwiaty bluszczu pospolitego są niepozorne, obupłuciowe, zwykle są zapylane przez muchówki. Jeśli roślina zakwitła, możemy spodziewać się również pojawienia owoców. Owoc bluszczu pospolitego to pestkowiec, kulisty, wielkości grochu, ma czarny kolor. Owoce bluszczu są trujące, podobnie jak cała roślina!
- Czy bluszcz pospolity jest trujący?
- Choroby bluszczu pospolitego. Dlaczego bluszcz usycha, żółknie, brązowieje i nie rośnie?
- Szkodniki bluszczu pospolitego. Co zjada bluszcz i wygryza dziury w liściach?
Jak szybko rośnie bluszcz pospolity?
Bluszcz pospolity to zimozielone pnącze rosnące dość szybko. Należy jednak pamiętać, iż w pierwszych 2-3 latach po posadzeniu roślina rośnie wolno, gdyż skupia się na wytworzeniu silnego systemu korzeniowego.
Po tym okresie tempo wzrostu ulega zwiększeniu. Dobrze ukorzenione rośliny w sprzyjających warunkach mogą przyrastać co roku o 50 do nawet 100 cm. Największe tempo wzrostu uzyskują bluszcze uprawiane na stanowiskach półcienistych i przy umiarkowanej ale stałej wilgotności podłoża, podlewane w okresach suszy.
Omawiając tempo wzrostu bluszczu pospolitego warto zwrócić uwagę, iż roślina ta jest dostępna w kilku ciekawych odmianach znacząco różniących się od siebie tempem wzrostu. I tak np. wolno rosnąca odmiana bluszczu 'Arborescens' przyrasta zaledwie o około 20 cm rocznie. Z kolei odmiana 'Thorndale' charakteryzuje się znacznie większym tempem wzrostu, które wynosi od 50 cm do nawet 1 m rocznie.
Warto zatem dobrać odmianę bluszczu o tempie wzrostu dostosowanym do ilości miejsca, jakie możemy zagwarantować tej roślinie. W przeciwnym razie bluszcz może szybko zarosnąć pobliskie powierzchnie i wypierać inne rośliny posadzone obok niego. Dokładne opisy odmian bluszczu pospolitego wraz z informacją o ich tempie wzrostu podajemy w dalszej części artykułu.
Czy bluszcz pospolity jest pod ochroną?
Bluszcz pospolity nie jest objęty ochroną gatunkową w Polsce od 2014 roku, co wynika z jego powszechnego występowania. Wcześniej roślina podlegała ochronie ścisłej, a później częściowej. Mimo braku ochrony gatunkowej, ze względów ekologicznych nie zaleca się pozyskiwania dzikich okazów bezpośrednio ze środowiska naturalnego. Warto też pamiętać, że ochrona gatunku i przepisy chroniące przyrodę w danym miejscu to coś innego. Na terenach rezerwatów czy parków narodowych zrywanie lub niszczenie jakiejkolwiek roślinności (w tym bluszczu) jest zabronione.
Bluszcz pospolity - uprawa, wymagania
Bluszcz Hedera helix ma niewysokie wymagania, jest dość tolerancyjnym pnączem pod względem warunków uprawy. Najlepiej rośnie na glebach świeżych, wapiennych i próchnicznych. Jest bardzo cienioznośny i cieniolubny ale żeby zakwitnąć potrzebuje nieco promieni słonecznych, dlatego przeważnie kwitnie tylko tam, gdzie na jego pędy padają promienie słońca.
Czy bluszcz przemarza?
W surowe zimy bluszcz pospolity może przemarzać. Zwłaszcza jego wspinające się pędy są narażone na przemarznięcie. Dlatego na terenach o ostrzejszym klimacie należy go okrywać, w miarę możliwości oczywiście. Z zasady jednak bluszcz pospolity przypisywany jest do strefy mrozoodporności roślin 6A, co oznacza, że może on być uprawiany niemal na terenie całej Polski.
Warto jednak podkreślić, że istniejące, dość liczne odmiany bluszczu pospolitego mogą się różnić mrozoodpornością. I tak np. silnie rosnąca polska odmiana bluszczu 'Białystok' doskonale poradzi sobie nawet na północno-wschodnich krańcach Polski (strefa mrozoodporności roślin 5B), zaś wolno rosnąca odmiana 'Little Diamond' sprawdzi się tylko w Polsce środkowej i zachodniej. Na wschodzie kraju może przemarzać w czasie mroźnych zim (strefa mrozoodporności roślin 6B, a wg niektórych źródeł nawet 7). Dlatego, wybierając odmianę bluszczu pospolitego do ogrodu, warto zwrócić uwagę na dobór odmiany względem klimatu w naszym regionie.
Gdzie sadzić bluszcz?
Zazwyczaj zaleca się sadzenie bluszczu pospolitego przede wszystkim od północnej strony murów i pni drzew. W takich miejscach najlepiej udaje się uprawa bluszczu, który jest wręcz idealnym pnączem wieloletnim do cienia. Powierzchnia podpory dla bluszczu nie powinna być zbyt gładka, aby roślina mogła się do niej przyczepić. Po posadzeniu bluszcz należy obficie podlać.
Kiedy najlepiej sadzić bluszcz?
Optymalny termin sadzenia bluszczu do gruntu to wiosna (kwiecień-maj) lub wczesna jesień (wrzesień). Sadzenie bluszczu wiosną pozwala na rozwój rośliny w ciągu całego sezonu wegetacyjnego. Jeśli wiosna jest sucha, trzeba pamiętać o podlewaniu. Termin jesienny sprzyja dobremu ukorzenianiu się dzięki wciąż ciepłej glebie oraz zwykle większej ilości opadów. Egzemplarze kupowane w pojemnikach, z dobrze wykształconą bryłą korzeniową, można sadzić przez cały sezon wegetacyjny. Powinno się jednak unikać okresów suszy a młode rośliny regularnie podlewać.
Jak sadzić bluszcz?
Poza wyborem miejsca, przed sadzeniem bluszczu należy także odpowiednio przygotować stanowisko. Dołek o głębokości i szerokości ok. 40 cm warto wzbogacić dojrzałym kompostem. Bluszcz sadzi się na tej samej głębokości, na jakiej rósł w pojemniku, lekko przechylając roślinę w stronę podpory. Gdy bryła korzeniowa jest silnie przerośnięta, warto delikatnie rozluźnić jej zewnętrzną część. Po posadzeniu ziemię należy delikatnie ubić i podlać obficie roślinę.
Jeśli ma pełnić rolę okrywową, rozstawa sadzenia bluszczu powinna wynosić 30-40 cm, natomiast jeśli ma wspinać się po ścianach i ogrodzeniach, odległości mogą być większe i wynosić od 30-100 cm. Bluszcz jest pnączem samoczepnym i wymaga powierzchni o odpowiedniej chropowatości. Aby zaczął się wspinać po gładkich ścianach, konieczne będzie zastosowanie dodatkowych linek lub siatek.
Bluszcz pospolity - podlewanie
Bluszcz pospolity wymaga gleb umiarkowanie wilgotnych i dość źle reaguje na przesuszenie podłoża. Ponieważ jednak w ogrodach bluszcz sadzi się głównie na stanowiskach półcienistych, utrzymanie stale lekko wilgotnej gleby w takich miejscach zazwyczaj nie jest problemem. Regularnego podlewania wymagają tylko rośliny młode, w pierwszym roku po posadzeniu, oraz rosnące w miejscach nadmiernie nasłonecznionych. W pozostałych przypadkach wystarczy, jeśli będziemy pamiętać o podlewaniu bluszczu w okresach suszy i w upalne lato.
Warto tu jednak pamiętać, iż częstszego podlewania będą wymagać bluszcze uprawiane w donicach, gdyż tutaj ziemia wysycha znacznie szybciej. Warto też pamiętać o podlaniu bluszczu późną jesienią, przed nadejściem pierwszych przymrozków. Otóż, jako roślina zimozielona, bluszcz jest narażony na wysuszanie przez mroźne wiatry, a z jego liści woda może odparowywać przez całą zimę. Problem pojawia się głównie, gdy ziemia jest zamarznięta i roślina nie może tego ubytku wody uzupełnić z gleby. Narażona jest wówczas na tzw. suszę fizjologiczną. Dlatego, w suche i mroźne zimy, dobre efekty może przynieść też podlewanie bluszczu w czasie odwilży.
Czym nawozić bluszcz pospolity?
Bluszcz pospolity rosnący w ogrodzie, choć jest dość szybko rosnącym i osiągającym duże rozmiary pnączem, ma zaskakująco małe wymagania nawozowe. Na dostatecznie żyznych glebach potrafi rosnąć przez wiele lat bez dodatkowego nawożenia.
Jeśli jednak chcemy aby liście bluszczu były intensywnie wybarwione, a roślina szybko przyrastała i ładnie się krzewiła, warto zastosować dodatkowe nawożenie. Przede wszystkim przed posadzeniem bluszczu warto wzbogacić ziemię dawką kompostu, mieszając go z podłożem do głębokości 20-30 cm. Potem co roku jesienią można ściółkować ziemię pod rośliną cienką warstwą kompostu, która uchroni ziemię przed utratą wilgoci i powoli ulegnie rozkładowi, uwalniając do gleby składniki odżywcze.
Jeśli nie możemy rozkładać kompostu, gdyż np. bluszcz jest ściółkowany agrowłókniną, na którą wysypano ozdobną korę lub kamyczki, korzystne okażę się stosowanie wieloskładnikowego nawozu mineralnego w okresie od marca do lipca. Nawóz warto podzielić na 3-4 dawki podawane w równomiernych odstępach czasu (np. raz w miesiącu), stosując połowę ilości zalecanej przez producenta nawozu. Dobrze sprawdzi się tutaj np. nawóz uniwersalny do ogrodu Target.
Nieco bardziej obfitego nawożenia mogą wymagać bluszcze uprawiane w donicach, które mają ograniczone możliwości głębokiego korzenienia się się i czerpania składników odżywczych z głębszych warstw gleby. Dlatego bluszcze doniczkowe warto regularnie co 2-4 tygodnie, w okresie od marca do lipca, podlewać płynnym nawozem uniwersalnym lub biohumusem.
Przycinanie bluszczu pospolitego
Młode okazy bluszczu pospolitego przycina się wiosną, od marca do kwietnia. Rośliny sadzone wiosną, przycinamy od razu po posadzeniu, a te sadzone jesienią - tniemy najbliższej wiosny. Pędy skraca się o 1/3 ich długości. Zapobiega to łysieniu pnącza u podstawy i pobudza je do zagęszczania się oraz zadarniania terenu.
Stare egzemplarze mogą rosnąć szybciej, dlatego zaleca się ich przycinanie aż dwa razy w roku - najpierw w marcu a potem w lipcu. Usuwa się pędy uschnięte, przemarznięte po zimie oraz nadmiernie się rozrastające. Bluszcze posadzone przy ścianach budynków należy regularnie co roku kontrolować i przycinać pędy zarastające miejsca podatne na uszkodzenia, takie jak rynny, okna czy dach, gdyż bluszcz może wrastać właśnie do rynien czy pod dachówki.
- Cięcie bluszczu. Jak i kiedy przycinać bluszcz pospolity?
- Mycie elewacji z bluszczu - skuteczne sposoby usuwania z ekspertem Brudtech
Rozmnażanie bluszczu pospolitego
Rozmnażanie bluszczu pospolitego przeprowadza się wegetatywnie poprzez sadzonki. Sadzonka bluszczu odcinana jest z pędu z jednym lub dwoma węzłami. Bardzo szybko się zakorzenia w wodzie lub podłożu. Sadzonki pobieramy od wiosny, przez całe lato, aż do końca września. Pamiętajmy aby młode sadzonki chronić przed mrozem w czasie zimy. Należy utrzymywać im stałą wilgotność podłoża, ale nie przesadzać z podlewaniem aby sadzonka nie zgniła. Gdy sadzonki przetrwają zimę można je wysadzić już do gruntu na wiosnę, gdy przymrozki gruntowe ustąpią.

W lipcu można ścinać pędy bluszczu do ukorzenienia
Fot. depositphotos
Bluszcz pospolity - cena sadzonek
Aby ustalić jaka jest cena bluszczu odwiedziłam kilka sklepów ogrodniczych. Jak się okazuje sadzonkę bluszczu pospolitego można kupić już za cenę od kilku do kilkunastu złotych w szkółce lub centrum ogrodniczym. Za sadzonkę 30-60 cm wysokości zapłacimy od 5 do 12 zł. Cena sadzonki bluszczu zależy od jej wysokości oraz odmiany. Wszystkie sadzonki bluszczu jakie spotkałam były oferowane w pojemnikach.

Szczególnie atrakcyjnie prezentują się odmiany bluszczu o dwubarwnych liściach
Fot. pixabay
Bluszcz pospolity - odmiany
Ze względu na małe wymagania i zimozielone liście bluszcz pospolity posiada wiele odmian. Te najbardziej dekoracyjne posiadają pstre liście, przeważnie z białym brzegiem. Oto najczęściej polecane odmiany bluszczu pospolitego:
- Bluszcz pospolity 'Arborescens' - odmiana krzaczasta, nie wytwarza korzeni czepnych. Osiąga 3-5 m wysokości, 0,2 m przyrostu rocznego. Polecana do małych ogrodów.
- Bluszcz pospolity 'Goldheart' - odmiana o dwubarwnych liściach, zielone z zewnątrz w środku złocistożółte. Łatwo przemarza. Nie lubi gleb kwaśnych lub suchych. Dobra odmiana okrywowa.
- Bluszcz pospolity 'Thorndale' - ta odmiana bluszczu pospolitego jest odporna, silnie rozkrzewia się. Osiąga 20-30 m wysokości (roczny przyrost 0,5-1m). Lekko podatna na przemarzanie. Liście skórzaste, ciemnozielone z nieco jaśniejszym unerwieniem.
- Bluszcz pospolity 'Woerner' - odmiana o mocnym wzroście, może osiągnąć również 20-30 m wysokości. Liście cimnozielone z białym unerwieniem. Bardzo dobrze obrasta mury lub inne podpory.
- Bluszcz pospolity 'Glacier' - to odmiana bluszczu z biało obrzeżonymi liśćmi.
- Bluszcz pospolity 'Harald' - liście ciemnozielone z białymi plamami występującymi na brzegach liści.
Warto też wiedzieć, iż poza odmianami bluszczu do uprawy ogrodowej, istnieje też bluszcz pospolity doniczkowy. Jako roślina doniczkowa bluszcz posiada małe wymagania, do tego liczne odmiany bluszczu doniczkowego są niezwykle dekoracyjne. Zasada pielęgnacji bluszczu pospolitego doniczkowego brzmi - im bardziej zielone liście, tym bardziej cieniste i chłodniejsze stanowisko, im bardziej pstrokate liście tym więcej słońca i ciepła należy zapewnić roślinie.
Przeczytaj również:
- Bluszcz doniczkowy - pielęgnacja, rodzaje, choroby
- Winobluszcz pięciolistkowy, trójklapowy czy zaroślowy. Który wybrać?
- Sundaville - uprawa, pielęgnacja, rozmnażanie, zimowanie
Opracowano na odstawie:
1. W. Seneta, J. Dolatowski, Dendrologia, Wydwanictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 424 - 425;
2. Katalog Roślin. Drzewa, krzewy, byliny, Polski Związek Szkółkarzy, Agencja Promocji Zieleni, Warszawa 2011, s. 226 - 227;
3. H. Heitz, A. Kogel, 200 najpiękniejszych roślin doniczkowych, Świat Książki, Warszawa 1995, s. 117.










