Jak poprawić wzrost roślin oraz smak warzyw i owoców z Twojego ogrodu bez stosowania sztucznych nawozów i chemicznych środków ochrony?

Nawożenie roślin w ogrodzie sporo Cię kosztuje, a coraz większe dawki nawozów przynoszą słabe efekty? Owoce i warzywa kiepsko smakują, a rośliny są coraz częściej porażane przez choroby? Prawdopodobnie przez złe nawożenie, niewłaściwe zabiegi agrotechnicze i stosowanie chemicznych środków ochrony roślin doprowadziłeś do degradacji gleby w Twoim ogrodzie. To dotyczy ponad 60% gleb w Polsce! Na szczęście możesz ten proces odwrócić. Dla Twojego ogrodu jest jeszcze ratunek! Poznaj mój SEKRET - zaskakująco prosty i skuteczny sposób aby szybko użyźnić glebę i przywrócić zdrowy wzrost roślin w Twoim ogrodzie.

efekty sotosowania Humus Active
Co zrobić aby mieć takie warzywa?

O swoich doświadczeniach opowiada Rafał Okułowicz, który od ponad 15 lat doradza co robić aby ogród był piękny i zdrowy, wydawca PoradnikOgrodniczy.pl

Polecam!

Przygotowując materiały do naszego poradnika i zbierając zdjęcia do artykułów często odwiedzam naszych czytelników i przyjaciół portalu w ich ogrodach - zarówno działkowych jak i przydomowych. Podczas miłych rozmów przy kawie lub herbacie często przewija się temat chorób roślin, słabego plonowania czy pogorszenia jakości owoców i warzyw. Naprawdę wiele osób ma z tym problem. Być może również i Ty?

Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić? Przeczytaj specjalny RAPORT, jaki opracowałem na bazie moich doświadczeń i rozmów z działkowcami. Jak się za chwilę przekonasz, rozwiązanie problemu jest bardzo proste ale niestety... mało osób przywiązuje do tego uwagę, skazując się na serię niepowodzeń w uprawach ogrodowych!

Skąd się biorą problemy w uprawie roślin?

Z takimi problemami niedawno zgłosili się do mnie Ewa i Janusz, posiadacze niewielkiego ogródka działkowego na obrzeżach Gdańska:

- Uprawiamy rośliny zgodnie z zaleceniami, cały czas się uczymy i poszukujemy informacji jak poprawnie wykonywać wszystkie prace w ogrodzie. Początkowo efekty mieliśmy dobre. Stosując zalecane dawki nawozów mineralnych cieszyliśmy się pięknymi zielonymi iglakami, wspaniałymi kwiatami i pysznymi owocami oraz warzywami. Od dłuższego czasu jednak rośliny coraz słabiej rosną, a plony z działki nie nadają się do spożycia ze względu na zniszczenie owoców i warzyw przez choroby i szkodniki. Nie wiemy co dalej robić.

Analizując stan ogrodu Ewy i Janusza szybko można było zauważyć, że przyczyną wielu problemów w uprawie roślin jest bardzo zły stan gleby w ich ogrodzie. Na wielu grządkach ziemia wyglądała niemal jak piach, a Ewa i Janusz kompletnie nie rozumieli jak do tego doszło - przecież rośliny regularnie nawoziliśmy. Gleba powinna być więc żyzna? - stwierdził Janusz.

Niestety - nic bardziej mylnego! Postępując podobnie jak większość osób posiadających ogród, Ewa i Janusz popełnili kilka błędów, traktując glebę jako martwy twór, do którego można dosypywać rozmaite składniki odżywcze, głównie nawozy mineralne, a rośliny będą sobie je bez końca pobierać. Nie wzięli pod uwagę innych czynników, które decydują o zachowaniu żyzności gleby i możliwości pobierania przez rośliny składników odżywczych. Zapewne zastanawiasz się czy ten problem może dotyczyć również Twojego ogrodu?

Jak przyczyniamy się do zdegradowania gleby?

Na żyzność gleby wpływa zawartość substancji mineralnych w glebie (i o to zazwyczaj dbamy stosując nawozy mineralne), ale też jej struktura, zasobność w próchnicę oraz obecność mikroorganizmów glebowych w niej żyjących. Niestety tych ostatnich czynników często nie doceniamy, a to one mają podstawowe znaczenie dla zachowania dobrego stanu i żyzności gleby na długi okres czasu.

I jak za chwilę się przekonasz - kompostownik, choć jest niezbędny i bardzo ważny, wcale nie rozwiązuje tego problemu. Wytłumaczę to na przykładzie Ewy i Janusza.

W czasie naszej rozmowy Janusz szybko zrozumiał, że chodzi mi o zawartość w glebie warstwy próchniczej i o dostarczanie do gleby substancji organicznych. Wówczas powiedział:

- Mamy z Ewą kompostownik, do którego wrzucamy większość resztek roślinnych z ogrodu. Proces kompostowania jednak trwa dość długo, a ilość otrzymywanego kompostu okazuje się niewystarczająca. Wówczas uzupełniamy to nawozami mineralnymi. Słyszeliśmy jeszcze o poplonach i nawozach zielonych ale na to wszystko nie starcza już nam czasu i wydaje się to zbyt skomplikowane. Myśleliśmy, że kompostowanie wystarczy.

Kompostownik jest oczywiście bardzo potrzebny. Musimy jednak pamiętać, że do kompostownika wrzucamy tylko część resztek roślinnych. Przecież zebrane warzywa i owoce zabieramy do domów i zjadamy. Zawarte w nich substancje nie wracają już do gleby w ogrodzie. Nie możemy też kompostować wszystkich resztek roślinnych z ogrodu, bo zazwyczaj trzeba usuwać te porażone przez choroby i szkodniki, kompostuje się tylko zdrowe części roślin i pozostałości po uprawach. Z czasem zatem substancji organicznej w glebie ubywa i trzeba to jakoś uzupełniać z zewnątrz.

Reagując na taką sugestię Ewa powiedziała:

- Domyślam się, że chodzi o stosowanie nawozów organicznych jak np. obornik. My z Januszem zrobiliśmy jednak nawet coś więcej, bo 3 lata temu przywieźliśmy sporą ilość torfu, który przekopaliśmy z ziemią na ogrodowych grządkach. Początkowo wydawało się, że to strzał w dziesiątkę, niestety po dwóch latach zobaczyliśmy, że stan gleby, a wraz z nim i kondycja roślin, znowu się pogarsza.

Tym sposobem Ewa i Janusz popełnili kolejny błąd. Torf wprawdzie poprawia strukturę fizyczną gleby ale niestety... na bardzo krótko! Wymywa się, wietrzeje i szybko traci swe chłonne właściwości. Dzieje się tak, gdyż nie ma w nim... ŻYCIA !!!

To ŻYCIE jest SEKRETEM żyznej gleby!

O co chodzi z tym ŻYCIEM ??? Otóż w glebie poza wodą i powietrzem, wypełniającymi przestrzenie między grudkami gleby, składnikami mineralnymi oraz próchnicą (czyli organicznymi szczątkami, zwanymi też HUMUSEM) występują też miliony mikroorganizmów żyjących w glebie:

  • w wierzchniej warstwie gleby, żyją mikroorganizmy tlenowe, które powodują rozkład substancji organicznej gleby do składników dostępnych dla roślin
  • w głębszej warstwie gleby żyją mikroorganizmy beztlenowe, które również wspomagają procesy rozkładu substancji organicznych, powodując powstawanie organicznych i organiczno-mineralnych koloidów glebowych

To właśnie za sprawą tych mikroorganizmów dochodzi do rozkładu substancji organicznych i dostarczenia roślinom substancji niezbędnych do ich wzrostu i plonowania. Tym samym organizmy glebowe są niezbędnym warunkiem życia roślin.

Co gorsza - konieczne jest zachowanie równowagi pomiędzy mineralizacją gleby (na którą wpływamy dostarczając kolejne dawki nawozów mineralnych), a zawartością substancji organicznych w glebie i liczbą żyjących w niej mikroorganizmów. Niestety równowagę tę zaburzamy, dostarczając do gleby zbyt wiele składników mineralnych, przy jednoczesnym niedostatku substancji organicznych.

W takich warunkach mikroorganizmy glebowe nie mogą się namnażać i spełniać swojej ważnej roli dla utrzymania żyzności i stanu gleby. Co gorsza - my sami zabijamy organizmy glebowe, stosując duże (toksyczne dla nich) dawki nawozów mineralnych oraz stosując chemiczne środki ochrony roślin. Tym samym prowadzimy do sytuacji, że gleba w naszym ogrodzie jest kompletnie martwa! Dostarczenie nawozów organicznych w tej sytuacji niewiele pomoże, bo w glebie brakuje cennych pracowników, którzy przerabiają substancje organiczne na składniki odżywcze dla roślin.

Ale to, że mikroorganizmy glebowe nie wykonują swojej pracy przy rozkładzie substancji organicznej to tylko połowa problemu. Otóż w przypadku niedostatku organizmów dobroczynnych wytwarza się ogromna przestrzeń do rozwoju organizmów chorobotwórczych. A wówczas nasze rośliny wyraźnie słabną i zaczynają chorować.

Czy można temu jakoś zaradzić? Czy jest jakiś w miarę szybki, skuteczny i łatwy do zastosowania sposób na przywrócenie życia w glebie?

Jak przywrócić żyzność i życie biologiczne gleby

Jak przywrócić życie w glebie
i zapewnić zdrowy wzrost i rozwój roślin?

Na rynku jest szereg nawozów organicznych, pozwalających na uzupełnienie substancji organicznych w glebie. Jednak jak już wiesz, do rozłożenia substancji organicznej i przerobienia jej na składniki odżywcze dla roślin, potrzebne są też dobroczynne mikroorganizmy glebowe. Czy są zatem nawozy lub inne preparaty pozwalające wprowadzić żywe mikroorganizmy do gleby?

Oczywiście, że takie preparaty są. I są one coraz bardziej popularne. Coraz częściej mówi się o pozytywnych mikroorganizmach lub efektywnych mikroorganizmach, zwanych w skrócie PM'y lub EM'y. Coraz więcej osób, zarówno wśród plantatorów i rolników, jak i osób zajmujących się amatorską uprawą roślin, zdaje sobie sprawę z konieczności ich stosowania i obserwuje wspaniałe efekty jakie przynosi ich stosowanie.

Wspomaganie glebowego życia i uzupełnianie mikroorganizmów jest konieczne, jeżeli:

  1. Nie stosowaliśmy wcześniej nawożenia organicznego (lub było jego za mało),
  2. Przenawoziliśmy nawozami mineralnymi lub stosowaliśmy chemiczne środki ochrony
  3. Dobroczynnym mikroorganizmom szkodzi też zanieczyszczenie powietrza i wód powierzchniowych, podlewanie ogrodu chlorowaną wodą i wiele innych czynników występujących obecnie w naszym środowisku.

Te niekorzystne czynniki powodują, że dobroczynne mikroorganizmy glebowe giną i przegrywają walkę z organizmami chorobotwórczymi. A naszym zadaniem jest przywrócić równowagę biologiczną gleby, którą wcześniej sami zaburzyliśmy. Dlatego właśnie musimy wspomagać dobroczynne organizmy glebowe, dostarczać im dobrej pożywki do ich rozwoju i uzupełniać ich ilość w glebie.

Gdy powiedziałem o tym wszystkim Ewie i Januszowi, zapytali:

- Chcesz nam teraz powiedzieć, że poza wszystkimi zabiegami uprawowymi i nawozami mineralnymi mamy teraz jeszcze stosować szereg nawozów organicznych oraz preparatów zawierających dobroczynne mikroorganizmy. Czy nie ma na to jednego, prostego i sprawdzonego sposobu?

Byli naprawdę oburzeni. Ale miałem dla nich dobrą wiadomość. Na szczęście takie sposoby są, a potrzebne produkty kupimy w sklepach ogrodniczych. I to za niewielkie pieniądze!

Te 2 niedrogie produkty przywrócą żyzność i życie w ogrodowej ziemi!

Pierwszy z nich to obornik bydlęcy granulowany wzbogacony o pozytywne mikroorganizmy oferowany przez firmę Target. Jest to w 100% naturalny i bezpieczny nawóz organiczny w postaci wygodnych do stosowania suchych granulek, z których powoli uwalniają się składniki odżywcze. Ta forma nawozu niweluje ryzyko przenawożenia, a nawet spalenia roślin, jakie istnieje podczas stosowania świeżego obornika. Ponadto w wyniku fermentacji i obróbki termicznej został on pozbawiony szkodliwych patogenów, spotykanych w zwykłym oborniku. W celu pobudzania życia biologicznego, zaszczepiono go pożytecznymi mikroorganizmami glebowymi.

Dzięki zawartości substancji organicznych i pozytywnych mikroorganizmów obornik bydlęcy granulowany Target szybko przywraca żyzność i życie biologiczne gleby.

Nawożenie obornikiem granulowanym stosujemy głównie na wiosnę, przed ruszeniem wegetacji lub jesienią. Jest to produkt wysokowydajny. Opakowanie 10L obornika wystarczy na 100m² ogrodu!

Warto wiedzieć!
Dla wielu roślin nawożenie obornikiem jest w zupełności wystarczające i nie ma konieczności dodatkowego stosowania nawozów mineralnych. Dzieje się tak np. w przypadku róż, którym prawidłowo dawkowany obornik może w zupełności wystarczyć. Dzięki temu stosowanie obornika może ograniczyć nasze wydatki na nawożenie roślin w ogrodzie.

Drugim produktem jakim możemy przywracać żyzność i życie biologiczne gleby jest Biohumus MAX - naturalny produkt otrzymywany na bazie odchodów dżdżownicy kompostowej. W odróżnieniu od granulowanego obornika, Biohumus MAX jest nawozem płynnym, którym rośliny podlewamy po rozcieńczeniu z wodą. Można go stosować przez cały okres wegetacyjny. Biohumus MAX poprawia stan gleby i aktywizuje życie mikroorganizmów glebowych. Efektem tego działania jest poprawa wzrostu, kwitnienia i plonowania roślin ogrodowych. Przynosząc wiele korzyści, Biohumus MAX jest jednocześnie bezpieczny w stosowaniu, nie zanieczyszcza środowiska i nie można go przedawkować (brak ryzyka przenawożenia).

Warto wiedzieć!
Biohumus MAX można z powodzeniem stosować jako nawóz płynny do roślin ogrodowych, warzyw i ziół ale także wszelkich roślin uprawianych w doniczkach i storczyków. Jako nawóz w 100% naturalny, wolny od zanieczyszczeń chemicznych i bogaty w dobroczynne mikroorganizmy jest wręcz idealny do nawożenia tak wrażliwych kwiatów jak storczyki.

Poza założeniem własnego kompostownika, obornik bydlęcy granulowany oraz Biohumus MAX to dwa podstawowe produkty, które pozwolą Ci trwale przywrócić żyzność i życie biologiczne w ogrodowej glebie, a co za tym idzie - poprawić wzrost roślin oraz smak warzyw i owoców.

Tego typu produktów, zawierających pozytywne mikroorganizmy jest oczywiście więcej, niektórymi z nich można rośliny nie tylko nawozić i podlewać ale także opryskiwać. Pamiętaj jednak, że najważniejsza jest żyzna i pełna życia gleba. Bo to od niej wszystko się zaczyna, to z gleby rośliny pobierają składniki odżywcze. Bez zdrowej gleby nie będzie zdrowych roślin, warzyw i owoców!.

Przeczytaj również:

humusHumus - bezcenny składnik gleby
Humus, inaczej próchnica, to organiczne szczątki, głównie roślinne, nagromadzone w glebach. Zawartość humusu jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na prawidłowy wzrost roślin oraz jakość i wielkość plonów z ogrodu. Jak się jednak okazuje sam humus nie wystarczy dla zdrowego wzrostu roślin. Czego jeszcze potrzeba w glebie? Poznaj sekret zdrowych roślin oraz smacznych warzyw i owoców z własnego ogrodu! Więcej...

biohumusBiohumus - co to jest, jak stosować
Stosowanie nazwy biohumus w nazwach nawozów wszelkiego rodzaju stało się zmorą naszego rynku. Można na nim spotkać BIOHUMUSY będące nawozami mineralnymi (nie mające z biohumusem nic wspólnego), albo też nawozy organiczno - mineralne zawierające wyciągi z substancji organicznych, które jednak biohumusami nie są. Czym zatem jest biohumus i jak go rozpoznać, aby nie dać się nabić w przysłowiową butelkę? Więcej...

Wapnowanie gleby. Kiedy, jak i czym wapnować glebę?Wapnowanie gleby. Kiedy, jak i czym wapnować glebę?
Wapnowanie gleby jest ważnym zabiegiem agrotechnicznym pozwalającym podwyższyć odczyn pH gleby zbyt kwaśnej, a także uzupełnić w glebie niedobory wapnia przyswajalnego dla roślin. Zobacz kiedy wapnowanie gleby jest konieczne, a kiedy lepiej zrezygnować z tego zabiegu. Jak i czym wapnować glebę aby uzyskać maksimum korzyści dla uprawianych roślin? Więcej...