Róże pnące - pielęgnacja wiosną

Róże pnące mogą stanowić wspaniałą ozdobę pergoli, kratek i płotów. Jednak, aby bujnie rosły i wspaniale kwitły w naszych ogrodach, niezbędne jest wykonanie odpowiednich zabiegów pielęgnacyjnych wiosną, umożliwiających im szybką regenerację po zimie. Ze względu na swoją specyfikę róże pnące wymagają nieco odmiennego traktowania, niż róże rosnące w formie krzewiastej.


Róże pnące mogą stanowić wspaniałą ozdobę pergoli, kratek i płotów. Jednak ze względu na swoją specyfikę, wymagają nieco odmiennego traktowania, niż róże rosnące w formie krzewiastej.


Pędy powinno się ciąć lekko skośnie, ok 0,5 - 1 cm nad pąkiem.


Róże pnące to pnącza prymitywne, nie czepiają się podpór, a jedynie o nie wspierają. Dlatego pamiętajmy o ich podwiązywaniu.


Pędy róż staramy się wiązać bardzo delikatnie, tak żeby sznurek nie poranił rośliny.

Do prawidłowego wzrostu i obfitego kwitnienia róże pnące wymagają przede wszystkim odpowiedniego cięcia oraz nawożenia. W okresie zimowym część pędów może ulec przemarznięciu, za sprawą nie tylko niskich temperatur powietrza ale i silnych, mroźnych wiatrów. Dlatego pierwszą czynnością jaką powinniśmy wykonać w celu regeneracji róż pnących wiosną jest cięcie. Robimy to zaraz po usunięciu z krzewów zimowych osłon. Sposób wykonania tego zabiegu zależy od tego czy mamy do czynienia z odmianą kwitnącą tylko raz, czy też z odmianą powtarzającą kwitnienie.

Cięcie

Róże pnące kwitnące raz w sezonie należą do typu ramblers, natomiast te, które powtarzają kwitnienie, do typu climbers. Róże typu ramblers kwitną niezwykle obficie, ale na pędach zeszłorocznych. Zatem nie można ich silnie przycinać wiosną, ponieważ nie będą kwitnąć. Po zimie usuwamy jedynie pędy przemarznięte i skracamy pędy uszkodzone. Cięcie zasadnicze wykonujemy latem, zaraz po kwitnieniu. Najstarsze pędy wycina się wtedy u podstawy. A ponieważ dojrzała roślina wytwarza dużo młodych i silnych pędów, zostawiamy je, aby w przyszłym roku mogły zakwitnąć.

Róże typu climbers zawiązują kwiaty zarówno na pędach zeszłorocznych jak i tegorocznych, dlatego wśród odmian z tego typu róż należy wykonać cięcie w celu zapewnienia równowagi. Cięcie zasadnicze wykonujemy wiosną wycinając u podstawy 1-2 najstarsze pędy oraz te, które są słabe. Na pozostałych pędach przycinamy wszystkie rozgałęzienia nad 2-5 pąkiem. Pędy cieńsze skraca się silniej, a pędy grubsze słabiej. Latem wykonuje się cięcie korygujące usuwając pędy, które zagęszczają krzew lub rosną do jego środka.

Pamiętajmy, że usuwanie przekwitłych kwiatostanów przyspiesza ich ponowny wysyp nawet do dwóch tygodni.

Usuwamy również jak najszybciej odrosty korzeniowe, które wyrastają z podkładek. Do cięcia zawsze używamy ostrego sekatora, żeby nie poranić krzewów. Technika cięcia także ma znaczenie. Pęd powinien być przycięty lekko skośnie ok 0,5- 1 cm nad pąkiem.

Pielęgnacja

Róże pnące to pnącza prymitywne, nie czepiają się podpór, ale o nie wspierają. Dlatego nie zapominamy o ich podwiązywaniu. Należy to robić delikatnie, żeby sznurek nie wżynał się w młode, przyrastające na grubość pędy.

Pionowe mocowanie tych pnączy do podpór sprawia, że kwitną one tylko na wierzchołkach pędów. Aby róża obsypała się obfitym kwieciem trzeba podwiązywać jej pędy ukośnie lub poziomo, wtedy stymuluje się zawiązywanie nowych pąków kwiatowych.

Róże, które powtarzają kwitnienie, podwiązuje się płasko do podpory pod pnącza, dzięki temu wytwarzają one dużo pędów bocznych, na których pojawiają się kwiaty.

Nawożenie

Krzewy różane wymagają regularnego nawożenia od pierwszego roku po posadzeniu. Wielokrotne kwitnienie w lecie wymaga od nich wiele energii. Dlatego nie wolno zapominać o dostarczaniu im niezbędnych składników pokarmowych. Nawozy trzeba jednak stosować rozsądnie, gdyż nadmiar spowoduje wybujały wzrost i ogólnie osłabi roślinę, zwiększając jej podatność na ataki chorób. W zależności od pory roku i potrzeb naszych róż, można zastosować różne typy nawozów (organiczne i mineralne).

Jeśli zdecydujemy się na stosowanie nawozów organicznych, można użyć ich wiosną i jesienią. Uwalniają one składniki pokarmowe powoli, natomiast w zimie mikroorganizmy są mało aktywne i nie dochodzi do strat składników. Zastosowany wiosną obornik musi być jednak dobrze rozłożony, gdyż w przeciwnym razie może uszkodzić nasze krzewy. Jeśli stosujemy kompost to pamiętajmy, aby do jego wytworzenia używać zdrowego, niezainfekowanego patogenami materiału roślinnego. Terminy zasilania róż kompostem lub nawozem bydlęcym to luty-marzec, maj-czerwiec, październik-listopad.

Jeśli decydujemy się nawożenie mineralne, można zastosować nawozy długo działające, np. Osmocote. Tego typu nawozy stosujemy w jednej dawce, ponieważ stopniowo i powoli uwalniają one składniki pokarmowe do ziemi.

Podczas stosowania nawozów szybko działających stosujemy dwie dawki. Pierwsza wiosną (marzec - kwiecień) w okresie zawiązywania pąków kwiatowych, a druga w pełni kwitnienia (czerwiec – lipiec). Od połowy lipca nie stosuje się już nawozów azotowych. Nadmiernie pobudzą one roślinę do rozwoju pędów, które przed zimą nie zdążą zdrewnieć, przez co będą wrażliwe na mróz. Od sierpnia do września wskazana jest dawka nawozu potasowo-magnezowego.

Aby nawóz był skutecznie wykorzystywany przez roślinę, należy delikatnie podlać miejsce zasilenia wodą, wtedy bez problemu składniki pokarmowe zaczną się uwalniać w okolicy strefy korzeniowej rośliny.

Katarzyna Bańcerowska

Przeczytaj także: