Opryskiwacze ogrodowe

Opryskiwacze ogrodowe to urządzenia do wykonywania oprysków, stosowane przy zabiegach ochrony roślin i nawożeniu. Przydatne są zatem w każdym ogrodzie, na balkonie lub tarasie, a także w uprawie roślin doniczkowych w mieszkaniu. Opryskiwacze różnią się od siebie sposobem pracy, parametrami technicznymi i cenami. Dlatego kupując opryskiwacz ogrodowy, musimy dobrać go odpowiednio do naszych potrzeb i sposobu w jaki będziemy go wykorzystywać. Z zakupionym urządzeniem trzeba też właściwie postępować i zachować zasady ostrożności podczas wykonywania zabiegów ochrony roślin.


Opryskiwacze ogrodowe - opryskiwacz ręczny

Rodzaje opryskiwaczy ogrodowych

Opryskiwacze ogrodowe do zastosowań amatorskich na działkach i w ogrodach przydomowych możemy podzielić na 4 grupy:
1) opryskiwacze ręczne,
2) opryskiwacze naramienne,
3) opryskiwacze plecakowe,
4) opryskiwacze wózkowe.

Opryskiwacze ręczne to najmniejsze i najtańsze urządzenia (ceny wahają się od około 10 do 50 zł), które obsługujemy trzymając je bezpośrednio w dłoniach. Ich zbiorniki mogą mieścić od 0,5 do 2 litrów cieczy, a wydatek cieczy roboczej nie przekracza 0,6 l/min. Ze względu na niewielkie pojemności starczają do opryskiwania pojedynczych, niewielkich roślin uprawianych w domu, na balkonie lub tarasie. Można ich używać do zraszania liści wodą i wykonywania prac domowych, jak np. mycie okien. W ogrodzie mogą się przydać do oprysków, gdy choroba czy szkodnik zaatakował pojedyncze, niewysokie rośliny i przygotowywanie większej ilości cieczy roboczej nie ma sensu.

W najprostszych opryskiwaczach ręcznych, tzw. opryskiwaczach pulsacyjnych, rozpylenie cieczy następuje tylko gdy naciskamy dźwignię. Wymagają zatem dość szybkiej pracy ręką. Przykładami tego typu urządzeń są opryskiwacze Mini 500 oraz Mini 1000 firmy Marolex.

Nieco bardziej zaawansowane urządzenia to opryskiwacze ręczne ciśnieniowe. Są one wyposażone w pompę, która powoduje rozpylenie cieczy również gdy dźwignia powraca do swojej pierwotnej pozycji. Dzięki temu praca z opryskiwaczem jest bardziej wydajna, a rozpylenie bardziej równomierne. Tę grupę opryskiwaczy reprezentują takie modele jak Master 1500 (o pojemności 1,5 litra) oraz Master 2000 (o pojemności 2 litrów).

Podczas zakupu opryskiwacza ręcznego warto zwrócić uwagę na jakość jego wykonania. O ile opryskiwacze pulsacyjne są najczęściej wyposażone w dysze z tworzywa sztucznego, o tyle przy zakupie opryskiwacza ciśnieniowego wybierzmy model z bardziej trwałą i precyzyjną, wymienną dyszą z mosiądzu (czasem można w komplecie otrzymać też dyszę zapasową). Warto zwrócić uwagę, że wymienione wyżej opryskiwacze Master posiadają dysze kompatybilne ze wszystkimi opryskiwaczami kompresyjnymi i plecakowymi firmy MAROLEX, dzięki czemu z łatwością można je wymieniać pomiędzy urządzeniami.

Wybierając opryskiwacz ogrodowy sprawdźmy również czy dźwignia rozpylacza pracuje lekko i równomiernie i czy ciecz jest wystarczająco drobno rozpylana (czy nie wyrzuca większych kropli wody). Przydaje się możliwość regulacji strumienia rozpylanej cieczy oraz obecność filtra na wlocie rurki zasysającej. Filtr zapobiega przedostawaniu się zanieczyszczeń i zapychaniu dyszy. Jeżeli zbiornik opryskiwacza będzie półprzezroczysty, to łatwiej będzie nam kontrolować ilość cieczy w zbiorniku. Przydaje się także skala pokazująca zużycie cieczy.

Opryskiwacze naramienne. Jak ich nazwa wskazuje, są urządzeniami zawieszanymi na ramieniu za pomocą paska. Dzięki temu możemy się poruszać ze zbiornikiem o większej pojemności. Dostępne są urządzenia o zbiornikach o pojemności do 12 litrów. Pamiętajmy jednak, że taki duży zbiornik wypełniony cieczą będzie dość ciężki. Wielkość opryskiwacza dobierzmy zatem do naszych możliwości, aby było nam wygodnie się z nim poruszać. Z tego względu najczęściej wybierane są opryskiwacze naramienne takie jak lekki i poręczny Profession 5 (pojemność 5 litrów), Profession 7 (poj. 7 litrów) oraz Profession 9 (poj. 9 litrów). Jeżeli szukamy lekkiego opryskiwacza naramiennego o jeszcze większej pojemności, warto zwrócić uwagę na opryskiwacz Kwazar Orion 12L.

Ze względu na większą pojemność zbiornika i większy wydatek cieczy roboczej (do 1,5 l/min) opryskiwacze ogrodowe naramienne są w zupełności wystarczające dla posiadaczy ogrodów przydomowych czy ogródków działkowych za miastem. Z powodzeniem możemy nimi opryskiwać większe grupy roślin, trawniki czy korony drzewek.

W opryskiwaczach naramiennych powietrze jest wtłaczane do zbiornika poprzez wciskanie trzymanego w ręku uchwytu pompy. Po wypełnieniu przez powietrze przestrzeni wolnej od cieczy, możemy rozpocząć pracę z opryskiwaczem. Zabezpieczenie przed nadmiernym ciśnieniem powietrza w zbiorniku stanowi zawór bezpieczeństwa. Lepsze opryskiwacze są też wyposażone w bardzo przydatny manometr, wskazujący aktualne ciśnienie w zbiorniku.

W opryskiwaczach naramiennych ciecz wydostaje się przez dyszę przymocowaną do lancy. Kupując opryskiwacz warto zwrócić uwagę na jakość wykonania oraz możliwość regulacji dyszy. Warto wybrać też model z dłuższą lancą teleskopową, co pozwoli sięgnąć koron drzew. Niektórzy producenci oferują też zapasowe dysze czy uszczelki do wymiany. Będąc w sklepie zapytajmy zatem o dostępność tych akcesoriów, bo nic nie jest wieczne, a szkoda wyrzucać urządzenie z powodu jednej uszkodzonej uszczelki.


Opryskiwacze ogrodowe - opryskiwacz naramienny

Ostatnia grupa to opryskiwacze plecakowe. Podstawową różnicą pomiędzy opryskiwaczami plecakowymi i naramiennymi jest sposób ich noszenia. Opryskiwacze plecakowe zakładamy na plecy, podobnie jak plecak. Pozwala to w miarę swobodnie poruszać się z jeszcze większym zbiornikiem wypełnionym cieczą. Na rynku dostępne są opryskiwacze plecakowe o pojemności od 12 do nawet 20 litrów, co pozwala z jednego zbiornika opryskać większe powierzchnie upraw. Urządzenia te mogą też charakteryzować się większym wydatkiem cieczy roboczej (do 1,8 l/min).

Przykładami urządzeń tego typu są opryskiwacze Marolex z serii "Titan". W tej grupie są 3 modele o pojemnościach 12, 16 oraz 20 litrów. Jak zapewnia producent - Titan został zaprojektowany tak, aby jego użytkowanie i eksploatacja były łatwe i wygodne. Długa teleskopowa lanca, w którą został wyposażony, posiada dodatkowe uszczelnienia chroniące ją przed piachem i zanieczyszczeniami. Wszystkie elementy wykonane zostały z materiałów o najwyższej wytrzymałości i odporności chemicznej, tak aby mogły służyć przez wiele lat. Opryskiwacz ten jest też wyposażony w lancę teleskopową 80-135 cm, zawór dozujący z możliwością blokowania pozycji, filtr wlewowy i 2 dysze z regulacją kąta strumienia.

Podczas pracy z takim opryskiwaczem ogrodowym co jakiś czas poruszamy dźwignią napędu pompy, umieszczoną z boku zbiornika. Warto tutaj zaznaczyć, iż są urządzenia przystosowane do obsługi dźwigni prawo- i leworęcznej, więc każdy znajdzie rozwiązanie dla siebie, niezależnie od tego czy jest prawo- czy leworęczny.

Przydatny może też okazać się manometr umieszczony na rękojeści lancy opryskiwacza. Pozwoli to podczas wykonywania oprysku kontrolować ciśnienie cieczy. Przydatne są też regulatory ciśnienia, umożliwiające pracę przy kilku zakresach ciśnień. W ten sposób możemy regulować wydatek cieczy oraz stopień jej rozdrobnienia.

Wyżej omówiony tradycyjny podział opryskiwaczy ogrodowych na ręczne, naramienne i plecakowe od niedawna uzupełniło innowacyjne rozwiązanie, które okazało się hitem roku 2011. Chodzi o nowy typ - opryskiwacz wózkowy, który stał się dostępny dla amatorów ogrodnictwa za sprawą modelu Marolex MX-20. Dzięki swojej wyjątkowej konstrukcji ten 20-litrowy opryskiwacz nie wymaga noszenia na plecach i daje możliwość poruszania się z cieczą bez najmniejszego wysiłku. Jego duże koła o szerokim profilu umożliwiają poruszanie po bardzo nierównym terenie, a miękki uchwyt o regulowanej długości, zapewnia komfort dla dłoni oraz możliwość indywidualnego regulowania wysokości w zależności od naszych indywidualnych potrzeb. Jest to doskonały opryskiwacz dla posiadaczy dużych ogrodów i działek, którzy z przyczyn zdrowotnych czy starszego wieku nie mogą sobie pozwolić na noszenie opryskiwacza na plecach. Zadowolone z tego modelu będą też na pewno wszystkie Panie :-)

Używanie i konserwacja opryskiwaczy

Zanim zaczniemy używać opryskiwacz, należy koniecznie zapoznać się z dołączoną do niego instrukcją obsługi. Poniżej przedstawiamy jedynie kilka ogólnych zasad, dotyczących użytkowania opryskiwaczy ogrodowych. Za każdym razem wiedzę tą należy jednak zweryfikować z treścią instrukcji do konkretnego urządzenia.

Zarówno przed pierwszym użyciem opryskiwacza nowo kupionego, jak i po zimowym przechowywaniu opryskiwacza wskazane jest przepłukanie układu cieczowego czystą wodą oraz sprawdzenie szczelności wszystkich elementów. Jeżeli są problemy z wysuwaniem główki zaworu bezpieczeństwa, trzeba pomiędzy główkę, a korpus zaworu wpuścić 2 lub 3 krople oleju silikonowego. Smarowanie zaworu bezpieczeństwa i pierścienia tłoka pompy, przy regularnym używaniu opryskiwacza, należy wykonywać kilka razy w ciągu sezonu (obowiązkowo przed pierwszym użyciem po zimowej przerwie).

W czasie użytkowania może nam się zdarzyć zapchanie dyszy rozpylacza. Wówczas rozpylacz należy rozkręcić i wszystkie jego elementy przepłukać silnym strumieniem wody. Można też użyć miękkiej szczoteczki. W żadnym wypadku nie wolno natomiast przedmuchiwać go ustami, gdyż grozi to zatruciem! Zwracam szczególną uwagę na ten błąd, gdyż niestety dość często się to zdarza. Aby zmniejszyć ryzyko zapychania elementów rozpylacza, ciecze wlewajmy do zbiornika opryskiwacza przez lejek z sitkiem, co zatrzyma przynajmniej część zanieczyszczeń.

Pamiętajmy też aby przed odkręceniem pompy, np. w celu wlania nowej porcji cieczy, zawsze spuścić powietrze z opryskiwacza. Wykonamy to pociągając za główkę zaworu bezpieczeństwa. Powietrze spuszczamy też za każdym razem po zakończeniu pracy, a następnie czyścimy opryskiwacz, przepłukując jego zbiornik czystą wodą (płukanie należy kilka razy powtórzyć). Należy przy tym pamiętać, że woda z płukania będzie zawierać niewielkie ilości cieczy pozostałych w opryskiwaczu. Nie wolno jej zatem wylewać na działkę. Zachowajmy ostrożność aby nie stworzyć niebezpieczeństwa dla ludzi czy nie skazić wód gruntowych.

W tym miejscu, trzeba też wspomnieć, że nawet bardzo dokładne, kilkakrotne płukanie opryskiwacza ogrodowego, nie usunie wszystkich chemikaliów z jego wnętrza. Dlatego opryskiwaczy używanych do oprysków środkami chemicznymi nie wolno używać do innych celów w gospodarstwie domowym. Pamiętajmy też, że opryskiwacz używany do opryskiwania herbicydami nie może być stosowany do innych zabiegów ochrony roślin, gdyż nawet niewielka ilość herbicydu pozostała w zbiorniku opryskiwacza, może być niebezpieczna dla roślin. W takim wypadku do herbicydów trzeba mieć oddzielny opryskiwacz.

Po zakończeniu pracy z opryskiwaczem i dokładnym oczyszczeniu urządzenia, przechowujemy je w ciepłym, suchym miejscu. Jeżeli opryskiwacz był używany po raz ostatni w sezonie, pierścień uszczelniający tłok pompy oraz zawór bezpieczeństwa smarujemy olejem silikonowym. Pamiętajmy aby miejsce przechowywania opryskiwacza zabezpieczyć przed dostępem przypadkowych osób, zwłaszcza dzieci.

Uwaga! Opryskiwaczy ogrodowych, używanych do chemicznej ochrony roślin, nie wolno przechowywać w pomieszczeniach, gdzie są artykuły spożywcze. Często popełnianyum błędem jest np. pozostawianie opryskiwacza w altanie, gdzie spożywane są również posiłki.

Bezpieczeństwo podczas wykonywania oprysków

Niektóre zasady dotyczące wykonywania oprysków na terenie ogrodów działkowych określa regulamin PZD. Mówi on m. in. o tym, że na działce chemiczne zabiegi ochrony roślin można wykonywać wyłącznie preparatami według doboru ustalonego na dany rok przez Krajową Radę PZD. Zabieg ochronny, może być przeprowadzony tylko w przypadku, gdy możliwe jest zapewnienie bezpieczeństwa dla ludzi i upraw ogrodniczych zarówno na własnej działce, jak i działkach sąsiednich. Przed zastosowaniem środków ochrony roślin, trzeba ostrzec sąsiadów.

Oczywiście należy postępować zgodnie z instrukcją użycia danego środka. Pamiętajmy też aby zarówno przygotowanie cieczy, jak i sam oprysk, zawsze wykonywać w odzieży ochronnej. Opryski najlepiej wykonywać rano lub wieczorem - w warunkach bezwietrznej pogody, zachowując przy tym szczególną ostrożność.

Przeczytaj również:

Jak bezpiecznie stosować środki ochrony roślinJak bezpiecznie stosować środki ochrony roślin
Wiosną wiele osób uzupełnia braki oraz kupuje nowe produkty przeznaczone do chemicznej ochrony roślin przed szkodnikami oraz organizmami chorobotwórczymi. Jednak podczas zakupów należy przestrzegać kilku prostych zasad, by nie paść ofiarą oszustwa lub by nie wydawać pieniędzy na specyfik, który będzie nieprzydatny przy ochronie roślin w naszym ogrodzie. Więcej...

Ekologiczne opryski drzew owocowychEkologiczne opryski drzew owocowych
Ekologiczne opryski drzew owocowych mają duży wpływ na ilość i jakość plonów jakie zbierzemy w nadchodzącym sezonie wegetacyjnym. Są dobrym pomysłem, jeżeli nie chcemy wprowadzać chemii do ogrodu lub sadu. Bowiem spożywanie ekologicznie uprawianych jabłek, gruszek czy wiśni jest na pewno lepsze i zdrowsze. Oto jakie preparaty można zastosować do ekologicznych oprysków drzew owocowych. Więcej...

Jak zwalczać choroby grzybowe roślin bez stosowania chemii w ogrodzie?
Szara pleśń na owocach i kwiatach, mączniaki, plamistości liści, zamieranie trawników, fytoftoroza powodująca zamieranie różaneczników i iglaków - to tylko niektóre spośród chorób roślin, spędzających nam sen z oczu. Na szczęście dziś przeciw tym problemom nie musimy wytaczać całej artylerii chemicznych środków ochrony roślin. Właśnie przekonałem się jak skuteczny może być nowy, w pełni naturalny sposób na ochronę roślin przed chorobami grzybowymi. Więcej...

Opracowano na podstawie: R. Górski, Opryskiwacze, Działkowiec, nr 3/2010, s. 58-59 oraz materiały reklamowe producentów opryskiwaczy. Fotografie udostępnił sklep internetowy Gadar.