Ogród przyjazny dla owadów

Stosując chemiczne środki ochrony roślin, w celu zwalczania szkodników, bardzo często nieświadomie niszczymy też inne owady, które są pożyteczne - zapylają kwiaty, tak jak np. pszczoły, żywią się szkodnikami roślin, tak jak np. biedronki, czy też po prostu stanowią dodatkową atrakcję, jak motyle o barwnych skrzydłach. Zobacz jak urządzić ogród przyjazny dla owadów pożytecznych i jak sprzyjać bytowaniu tych owadów w ogrodzie.

ogród przyjazny dla owadów
Astry jesienne, zwane też marcinkami, są wprost oblegane przez motyle. Na fot. rusałka "pawie oko" na astrach.

ogród przyjazny dla owadów
Na kwiatach astrów chętnie zasiadają też pszczoły.

ogród przyjazny dla owadów
Wiele pięknych motyli chętnie odwiedza też kwatery sadownicze, tak jak ta dostojka, którą przyciągnęły kwiaty jeżyny.

ogród przyjazny dla owadów
Motyle bardzo chętnie odwiedzają kwiaty krwawnika. Czasem stanowią większą ozdobę niż kwiaty, na których zasiadają.

ogród przyjazny dla owadów
Modraszek wygrzewający się na kamieniu.

ogród przyjazny dla owadów
Sadząc facelię przyciągniemy pszczoły i trzmiele.

ogród przyjazny dla owadów
Aby zaprosić do ogrodu pszczoły, zbudujmy dla nich taki nieskomplikowany "domek".

Na pewno zdajemy sobie sprawę, że bez pszczół oraz innych owadów zapylających, wiele roślin w ogóle by nie istniało. Niestety, w ostatnich latach, liczba naszych skrzydlatych przyjaciół stale spada. Głównie z powodu dość intensywnego stosowania różnorodnych środków chemicznych, paradoksalnie, do ochrony roślin. Takie działanie jednak z czasem może łatwo obrócić się przeciw nam, co pokazują już doświadczenia zdobyte w innych państwach. W niektórych regionach Chin, wytępiono wszystkie owady na roślinach uprawnych, czego skutkiem jest konieczność zapylania roślin przez ludzi, gdyż inaczej nie wydałyby one plonów, a z czasem wyginęły. To co owady robią za darmo, szybko i całkiem naturalnie, ludziom zajmuje mnóstwo czasu i jest niezwykle kłopotliwe oraz kosztowne. Dlatego więc czasem warto zastanowić się nad ogromną rolą, jaką spełniają owady.

Na globalne decyzje zbyt wielkiego wpływu nie mamy, jednak na własnej działce, to już zupełnie inna sprawa. Skorzystajmy więc z okazji i stwórzmy ogród przyjazny owadom i to nie tylko pięknym motylom, ale też trzmielom czy pszczołom, biedronkom i złotookom. Na ich liczebność w naszym ogrodzie mają wpływ trzy rzeczy. Po pierwsze - właściwy dobór roślin nektarowych, po drugie - stworzenie zakątka do rozwoju mniej spektakularnych stadiów owada (czyli jaj, gąsienic i larw), a po trzecie - ograniczenie ochrony chemicznej roślin.

Na wstępie zastanówmy się, co przyciąga owady do danych kwiatów. Wbrew pozorom, nie jest to jedynie zapach, choć jest on bardzo istotny. Pierwszą rolę na ogół odgrywa barwa płatków. Pewnie nie raz zauważyliśmy, że do bardzo jasnych lub intensywnych kolorów lgną owady. I tak jest w istocie, gdyż właśnie barwę dostrzegają one w pierwszej kolejności. A najłatwiej dostrzec im taką, która jest kontrastowa do otaczającej zieleni. Oczywiście, podobnie jak zapach, również kolor owady odbierają na swój własny sposób i według własnych kryteriów. Jednak baczni obserwatorzy przyrody już dawno wytypowali rośliny, które są szczególnie preferowane przez owady i sprawiają, że ogród pełen tych roślin jest przyjazny dla owadów.

Na podstawie tych obserwacji stwierdzono, że jednym z najchętniej odwiedzanych przez motyle kwiatów jest budleja Dawida, nazywana nawet motylim krzewem. Przyciąga ona różne ich gatunki, a także inne owady. Astry jesienne (marcinki) są wprost oblegane przez motyle, trzmiele i pszczoły. Motyle chętnie też korzystają z kwiatów jeżówki, chabrów, jasieńców, liatry, krwawnicy, krwawnika, powoju, maciejki, laka pachnącego, rudbekii, aksamitki, zachyłki, kocimiętki, cynii, lilaków, żeniszków, bodziszków, przegorzanu, malwy, a nawet malin czy jeżyn. Pszczoły i trzmiele preferują facelię, przegorzany, nawłocie, kocimiętkę, heliotropy, szałwie, wrzosy, zatrwiany, żmijowce czy słoneczniki ozdobne.

Oczywiście lista wymienionych roślin nektarowych, pozwalających stworzyć ogród przyjazny dla owadów jest znacznie dłuższa, tak więc na pewno każdy może skomponować własny zestaw pięknych kwiatów do ogrodu, które polubią także owady. Dla owadów nie bez znaczenia jest też zagęszczenie roślin. Zdecydowanie będą wolały grupę jeżówek czy cynii, niż pojedynczy kwiat na grządce lub trawniku. I nie ma się im co dziwić, my przecież też wolimy pełen talerz, niż ten, na którym jest tylko odrobina jedzenia. Dlatego rośliny miododajne sadźmy zawsze w dużych grupach.

Po wyborze najodpowiedniejszych roślin, pozwalających stworzyć ogród przyjazny owadom, kolejną ważną czynnością będzie wygospodarowanie na działce fragmentu, który pozostawimy w formie niejako dzikiej. Może to być kawałek przeznaczony na naturalistyczną łąkę (w sprzedaży dostępne są gotowe mieszanki nasion) lub możemy wysiać w takim miejscu rośliny wybrane przez siebie. Kiedy taki "żłobek-stołówkę" zaaranżujemy własnoręcznie, możemy dobrać takie gatunki, które są przysmakiem larw naszych ulubieńców. Jednak pamiętajmy, że bez względu na metodę, jaką wybierzemy, z czasem i tak pojawią się tam inne rośliny, które dodatkowo urozmaicą taki mini ekosystem. Tak bowiem działa natura, jeśli jej nie przeszkadzamy.

Jedną z ważniejszych roślin cennych dla motyli jest pokrzywa zwyczajna oraz ostrożeń polny, są bowiem miejscem składania jaj i żerowania gąsienic różnych gatunków rusałek (np. pawika, pokrzywnika, osetnika, kratkowca). Mniszek pospolity lub kruszyna będzie apetycznym daniem dla listkowca cytryńca. Kapusta to miejsce rozwoju bielinka kapustnika. Fijołek natomiast jest pożywieniem dostojek (np. dia, latonia), a przeplatki uwielbiają babkę lancetowatą. Gąsienice modraszek to z kolei smakosze wrzosów, kruszyny, koniczyny, wyki czy bodziszka. Przepiękny paź królowej preferuje marchew oraz inne rośliny baldaszkowate. Przyda się też wierzba Iwa lub uszata, w liściach której gustuje wiele gąsienic, oraz krwawnica, wiązówka, mięta czy mydlnica, które też należą do ich przysmaków.

Wymienione owady, to oczywiście tylko kilka przykładów najczęściej spotykanych w Polsce motyli dziennych. A jest też przecież jeszcze spora grupa "nocnych marków", zwanych ćmami, wśród których zdarzają się prawdziwe piękności. One również mają swoje preferencje smakowe, uzależnione od gatunku. Chociaż jedna z najpiękniejszych ciem występujących w Polsce, niedźwiedziówka, nie jest szczególnie wybredna i jej larwa pożywia się różnymi roślinami zielnymi.

Takiego zakątka przygotowanego dla owadów, właściwie nie należy pielęgnować i nawozić nawozami mineralnymi. Stosujemy nawożenie wyłącznie organiczne, podrzucając od czasu do czasu w niewielkich dawkach kompost. Możemy też dwa razy w sezonie (w kwietniu oraz październiku) skosić taką łąkę, co umożliwi lepszy rozwój larw. Ale w naturze nikt tego przecież nie robi, więc taki zabieg koniecznością nie jest. No i przede wszystkim nie wolno opryskiwać rosnących tam roślin żadnymi środkami chemicznymi! Opryski należy też ograniczyć na pozostałej części działki, szczególnie w pobliżu kwiatów nektarowych. Taki skażony nektar zatruje owada, zanim ten zdąży się rozmnożyć. Jeśli już musimy oprysków dokonać (pomijając oczywiście "owadzią łąkę"), róbmy to preparatami ekologicznymi lub wytworzonymi własnoręcznie z odpowiednich roślin. W przypadku inwazji szkodników, z którą nie możemy sobie poradzić bez chemii, wybierzmy do oprysków preparaty selektywne, które niszcząc danego szkodnika, są bezpieczne dla innych owadów.

Nie obawiajmy się zbytnio inwazji groźnych owadów, które mogą się z naszej owadziej łąki rozprzestrzenić po całym ogrodzie. Kiedy taki dziki zakątek zacznie żyć własnym życiem, na pewno zadomowią się w nim owady drapieżne, które zadbają o naturalną równowagę biologiczną. Pająk z pewnością skorzysta z nadmiaru muszek, natomiast biedronka z apetytem będzie zajadać mszyce. Mało też kto wie, że larwy delikatnych złotooków są niebywałymi głodomorami, a gustują głównie w mszycach, roztoczach czy jajach owadów. Krocionogi natomiast przeczyszczą podłoże z gnijących resztek roślinnych.

Ale ponieważ taki zakątek na naszej działce nie jest przecież całkiem dziki i nie znajduje się w lesie czy na łące, musimy tym pożytecznym owadom jeszcze troszkę pomóc. Głównie należy pomyśleć o naturalnych schronieniach, zarówno przed upałem, jak i mroźną zimą. Wystarczy w tym celu niewielka drewniana, skrzyneczka luźno wypełniona liśćmi czy słomą, kawałki grubej kory, czy drewniana stara gałąź, najlepiej z wywierconymi otworami. Złotooki, trzmiele i cała rzesza innych owadów, na pewno ochoczo skorzystają z takiego mieszkania. Kilka płaskich kamieni do wygrzewania też się na pewno przyda. Nie bez znaczenia dla rozwoju owadów, jest także bliski dostęp wody, może to być naturalna sadzawka lub specjalnie przygotowany pojemnik-poidełko.

Teraz można już tylko czekać, aż piękne i pożyteczne owady odwiedzą nasz ogród przyjazny owadom i zadomowią się w nim na dobre. Poza wszystkimi dobroczynnymi aspektami, takie rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę. Miłośnicy przyrody mogą obserwować tętniące życie w tym malutkim mikroświecie, a mając możliwość fotografowania, na pewno zrobią mnóstwo interesujących zdjęć. Może nas np. zaskoczyć, jak z bliska wygląda larwa złotooka. W odróżnieniu bowiem od delikatnej, prawie eterycznej formy dorosłej, larwa przypomina wyglądem niesamowitego potworka. Podobnie oryginalny wygląd mają larwy pięknych biedronek. Jednak aby to wszystko obejrzeć z bliska, należy zaopatrzyć się w szkło powiększające, gdyż postacie larwalne są na ogół bardzo niewielkie.

Katarzyna Józefowicz

Przeczytaj również:

Owady pożyteczne w ogrodzieOwady pożyteczne w ogrodzie
Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy z faktu, iż szkodniki roślin ogrodowych, podobnie jak wszystkie inne organizmy na ziemi, mają swoich naturalnych wrogów. Są to liczne pasożyty i drapieżniki, które traktują szkodniki roślin ogrodowych jako źródło pokarmu i w znaczącym stopniu pozwalają ograniczyć ich liczebność. Zobacz jak zaprosić owady pożyteczne do swojego ogrodu. Więcej...

pszczoła murarka ogrodowaPszczoła murarka ogrodowa - hodowla, jak zrobić domek
Pszczoła murarka ogrodowa jest niezwykle pożytecznym owadem. Od innych pszczół wyróżnia się większą łagodnością oraz dużą intensywnością zapylania roślin. Dlatego warto murarce ogrodowej zapewnić dobre warunki do bytowania w naszym ogrodzie. Zobacz jak wygląda hodowla murarki ogrodowej i jak łatwo zrobić domek, stanowiący schronienie dla tej pszczoły. Więcej...

Ogród przyjazny pszczołomOgród przyjazny pszczołom
Pszczoły pełnią bardzo ważną rolę w naszych ogrodach. Zapylają kwiaty, a dzięki temu możemy się cieszyć większym plonem owoców i warzyw. Jednak w czasie wykonywania oprysków przeciwko szkodnikom roślin ogrodowych, możemy zaszkodzić też pszczołom odwiedzającym nasze ogrody. Zobacz jak tego uniknąć i jak sprawić aby Twój ogród był przyjazny pszczołom. Więcej...

Opracowano na podstawie: J. Stawicka, Ogród dla motyli, Działkowiec, nr 2/2010, str. 42-43; A. Zakrzewska, Gdzie bzyczy i szeleści, Działkowiec, nr 7/06, str 23-25.